ogorek pisze:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Po raz pierwszy google mapa pokazała mi, że droga via karpatia (ale przez Budapeszt) jest krótsza czasowo niż moja dotychczasowa A1 czyli okolice W-wy potem kierunek Częstochowa A1, Czechy, Słowacja, Węgry (nocleg Gyor) noi Serbia Płn Mac itd
I mam pytanie bo mieszkam blisko wylotu z Wwy na Lublin i ten wylot jest już zrobiony.
Czy do granicy jest autostrada czy nadal kawałe do granicy jest słaba droga ?
I czy nadal do Miskolca jest brak autostrady ?
(ludzik rzucony na M30 poazuje że tak)
W sumie dzięki tunelowi pod wilanowem i nowemu mostowi - omijam Wwę, więc obydwie trasy są OK
Tylko zainteresował mnie ten krótszy czas gdyż do tej pory był on o godzinę dłuższy mimo krótszej kilometracji o 120 km
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Po raz pierwszy google mapa pokazała mi, że droga via karpatia (ale przez Budapeszt) jest krótsza czasowo niż moja dotychczasowa A1 czyli okolice W-wy potem kierunek Częstochowa A1, Czechy, Słowacja, Węgry (nocleg Gyor) noi Serbia Płn Mac itd
I mam pytanie bo mieszkam blisko wylotu z Wwy na Lublin i ten wylot jest już zrobiony.
Czy do granicy jest autostrada czy nadal kawałe do granicy jest słaba droga ?
I czy nadal do Miskolca jest brak autostrady ?
(ludzik rzucony na M30 poazuje że tak)
W sumie dzięki tunelowi pod wilanowem i nowemu mostowi - omijam Wwę, więc obydwie trasy są OK
Tylko zainteresował mnie ten krótszy czas gdyż do tej pory był on o godzinę dłuższy mimo krótszej kilometracji o 120 km
Do Rzeszowa masz teraz non stop trasę szybkiego ruchu.
Za Rzeszowem mniej więcej do Preszowa zwykłe drogi krajowe, sporo terenu zabudowanego i ograniczeń do 50-70 km. W dodatku na wielu odcinkach droga kręta, więc ciężko z wyprzedzaniem. Zdarza się, że trzeba się wlec za jakąś kawalkadą. Niemniej, to jakieś 160 km, więc w skali całej trasy do Grecji tragedii nie ma. Za Koszycami już cały czas autostrada.
Adek99 pisze:
Jak dla mnie cała Słowacja słaba, bo dla 30 kilometrów autostrad nigdy nie kupuję winiety.
Jak dla mnie cała Słowacja słaba, bo dla 30 kilometrów autostrad nigdy nie kupuję winiety.
Ja kupuję. Wolę wydać kilkadziesiąt zł za miesięczną winietę niż 2 razy tłuc się drogami lokalnymi.