Czołem Wszystkim Wam!
Po wieloletnich "bojach" węgiersko-chorwackich przyszedł czas na Grecję, oczywiście samochodem. Na pierwszy raz chcę się rozglądnąć wstępnie co i jak, czyli 6-7 dni na miejscu, wybrane "pazury" (Kasandra albo Sithonia). Jadę z współlokatorką
i dwoma nastolatkami. Od miejscówki oczekuję może nie mocnego imprezowego basu do rana ale też żeby osada nie umierała po zmroku - zastanawiałem się nad Chanioti, Pefkochori lub Nikiti - jakie są Wasze typy? O trasie napiszę w innym wątku.
Pozdrawiam
H.
Po wieloletnich "bojach" węgiersko-chorwackich przyszedł czas na Grecję, oczywiście samochodem. Na pierwszy raz chcę się rozglądnąć wstępnie co i jak, czyli 6-7 dni na miejscu, wybrane "pazury" (Kasandra albo Sithonia). Jadę z współlokatorką
Pozdrawiam
H.