Witaj, to prawda ze wokół Nemea wszędzie na stokach, bo teren to górzysty, widą winnice. Produkuje się tam wino i rodzynki. Nemea to średniej wielkości miasteczko, óywione do południa i raczej ospałe po południu.
Osobiście wino kupujemy od lat bezpośrednio u producentów-winiarzy w Archea Nemea ( parę kilometrów na wschód od Nemea, tam gdzie są te antyczne zabytki). Jadąc drogą przez wioskę znajdziesz ich około dziesiątki reklamujących się szyldami.
Ostatnio kupujemy głównie u Denezis, młody Elias doskonale zaserwuje wam degustację i przedstawi wszystkie wina po angielsku. To troszkę na zach. od Eflis.
A jak dobrze poszukasz na północ to trafisz do ruin świątyni Herkulesa pośród winnic.
Podanych przez Ciebie winnic nie znam.
Po powrocie, podziel się proszę, wrażeniami.
Osobiście wino kupujemy od lat bezpośrednio u producentów-winiarzy w Archea Nemea ( parę kilometrów na wschód od Nemea, tam gdzie są te antyczne zabytki). Jadąc drogą przez wioskę znajdziesz ich około dziesiątki reklamujących się szyldami.
Ostatnio kupujemy głównie u Denezis, młody Elias doskonale zaserwuje wam degustację i przedstawi wszystkie wina po angielsku. To troszkę na zach. od Eflis.
A jak dobrze poszukasz na północ to trafisz do ruin świątyni Herkulesa pośród winnic.
Podanych przez Ciebie winnic nie znam.
Po powrocie, podziel się proszę, wrażeniami.