No bardzo fajne kręcenie bałkańskie, w tym roku wracam do Sarajewa, a Qeparo było moim pierwszym wyborem, ale skończyło się na Borsh 
Też wracałem przez Grecję, zawadziłem tylko znowu o Meteory, ale o zgrozo nawet w tym pięknym kraju nie nocowałem, bo się skusiłem na czipsy z karpia w Macedonii 