Ta... Radziu Sikorski miał piękne przemówienie...
nic dodać nic ująć
Aż się sam mecenas Tusconi zapowietrzył i słów mu zabrakło. Tylko zasugerował, żeby w przyszłości imć Radosław z szefem bardziej przedyskutował swoje zamiary, nim je w czyn wprowadzi, bo go o zawał przyprawi.
Tusconiego jeszcze jakoś tam rozumiem, bo to bezmyślne narzędzie mafii, ale Sikorski to po prostu zwykła karierowiczowska szuja... lezie do tam, gdzie jest władza i możliwość ugrania swojej kariery... Mam nadzieję, że kiepsko skończy.
Pełny respekt (nie mylić z szacunkiem) wobec Bractwa Okrągłego Stołu.
Mało, że się nażarli do syta, nic nikomu nie zostawiając, to jeszcze wmówili Lemingom, że to dla ich dobra
Żenada..
nic dodać nic ująć
Aż się sam mecenas Tusconi zapowietrzył i słów mu zabrakło. Tylko zasugerował, żeby w przyszłości imć Radosław z szefem bardziej przedyskutował swoje zamiary, nim je w czyn wprowadzi, bo go o zawał przyprawi.
Tusconiego jeszcze jakoś tam rozumiem, bo to bezmyślne narzędzie mafii, ale Sikorski to po prostu zwykła karierowiczowska szuja... lezie do tam, gdzie jest władza i możliwość ugrania swojej kariery... Mam nadzieję, że kiepsko skończy.
Pełny respekt (nie mylić z szacunkiem) wobec Bractwa Okrągłego Stołu.
Mało, że się nażarli do syta, nic nikomu nie zostawiając, to jeszcze wmówili Lemingom, że to dla ich dobra
Żenada..