Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · jakie pamiątki najczęściej przywozicie z Hellady? :-) · Wpis #814084
Iskierka 05.12.2011 23:14:21


Lokalizacja: Ruda Śl/Paleros k.Lefkady

Posty: 116 #814084
co do oliwek to nie jesteś ewenementem - ja też ich nie znoszę. A fuj! jęzor
No więc tak. Ja "zwożę":
- ouzo - zawsze jak wracam do PL. Dla taty, bo je lubi
- feta - także obowiązkowo
- co roku - kalendarz z widokami greckimi
- figurki (ale tylko te białe, kolorowe mi się nie podobają)
- zdjęcia ok. 80cm x 50cm, do kupienia w kioskach/sklepach z różnymi artykułami pamiątkowymi
- obrazy (2 wiszą u mnie na ścianie, 1 mamie na urodziny przywiozłam) piękne wesoły
- takie małe płaskorzeźby na stojaczkach, z reguły z widoczkiem (tylko u mnie w pokoju stoją 3, połowa rodziny nimi obdzielona)
- jw. tyle że magnesy na lodówkę, nawet z termometrem
- sporo innych pamiątkowych "duperelków" jęzor
- zawsze jakieś słodycze się znajdą (nugat, orzechy/sezam w miodzie i in.)
- mnóstwo zdjęć wykonanych moim aparatem
- jakieś alko, kiedyś Smirnoff North (wódka jagodowa, strasznie słodka wesoły ), której w PL nie ma, jakieś wino (zawsze jakieś dla mamy, ostatnio sobie przywiozłam 3 małe buteleczki mojego ulubionego białego Caramelo, mniam oczko )
- od zeszłych wakacji zwożę muszelki, piękne, grube, "falowane", brązowe wpadające nawet w czerń, zbierane przeze mnie, no cudowne wesoły (zawsze wychodziłam z plaży po "polowaniu" po jakichś 3-ch godzinach z połową reklamówki muszli)
- mnóstwo wspomnień
- tęsknotę i licznik, kiedy znów tam wrócę.

Uff nazbierało się tego trochę oczko
_________________
Chyba znalazłam swoje miejsce na ziemi wesoły

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl