andrzej67 pisze:
Jakbyś nie wiedział ,że nie jeździ się przez Horgoś-Rószke w sezonie ,
powrót z grecji 14.08.24.godz. około 21 przejście Baćki Breg , pusto zero aut , myślimy ,że może przejście zamknięte , podjazd pod budkę wychyla się serb ufff , wjazd na Węgry po 10 minutach

Tuti pisze:
Witam, jestem już po urlopie
, powrót w sobotę, w miarę spokojny choć w deszczu od Grecji, ale chyba w ostatniej chwili przed tym całym armagedonem. Granica Grecja-Macedonia w Evzoni szybko i sprawnie, Tabanovce-Preśevo to samo, za to w Horgoś-Rószke nasi bratankowie nadgorliwi i otwieranie bagażników w każdym aucie
2,5 godziny stania. Masakra.

Witam, jestem już po urlopie
Jakbyś nie wiedział ,że nie jeździ się przez Horgoś-Rószke w sezonie ,
powrót z grecji 14.08.24.godz. około 21 przejście Baćki Breg , pusto zero aut , myślimy ,że może przejście zamknięte , podjazd pod budkę wychyla się serb ufff , wjazd na Węgry po 10 minutach
To raczej nie przez sezon tylko jakaś akcja i nadgorliwość Węgrów, w zeszłym roku jechałem końcem sierpnia i było spokojnie i szybko. Ale fakt że dużo Rumunów i Bułgarów, chyba mają później wakacje bo na całej Lefkadzie praktycznie tylko oni.