gmax64 pisze: "....są granice brawury ale nie powinno się ich przekraczać, teraz liczy się tylko kasa kasa. ja mam swój sprzęt i nie korzystam z starych porwanych- obleśnych leżaków ale widzę co się dzieje nawet po 19.00 potrafią nastawiać łapy do kasy , nie tak dawno - nie do pomyślenia..."
W tym roku byłem piąty raz na moim ulubionym Rodos. Lata poprzednie -parasol i dwa leżaki 10-15 Euro/dzień. W tym roku poszli po bandzie, komplet 35 Euro (plaża Tsambika). Za wynajem samochodu Opel Crosland zapłaciłem 25E/doba a za parę leżaków kosmiczne pieniądze.
W tym roku byłem piąty raz na moim ulubionym Rodos. Lata poprzednie -parasol i dwa leżaki 10-15 Euro/dzień. W tym roku poszli po bandzie, komplet 35 Euro (plaża Tsambika). Za wynajem samochodu Opel Crosland zapłaciłem 25E/doba a za parę leżaków kosmiczne pieniądze.