ogorek pisze:
Odnośnie kwatery Eleni - sąsiedzi z każdej strony mają stare klimy i budynki sa blisko wiec możesz słyszeć sąsiadów i ich klimatyzatory. Raz była przemiła rodzina z Węgier ale cały wieczór na tarasie do 1sze rano z dziećmi ucztowali, popijali (pełna kultura) ale nie zaśniesz
W tych kwaterach w Irii nad morzem okna są z czasów gierka wiec mało szczelne.
Nad morzem nie będzie parasoli bo zlikwidowali beach bar. Tylko takie drewniana kryte słomą trawą morską mają sens przy tych wiatrach. Eleni kupiła parasol z wielkim obciążnikiem za 200EUR i po 2 godzinach połamany został
My (ja + Pawel_Wawa + nasze żony i dzieci) mamy na plazy (zwir na brzegu, płaska skała na dnie, łachy piachu dopiero tak 1.5m głebokości) mamy olbrzymie cyprysy dające cień
To o czym wspominam wydaje się niewazne ale trzeba samemu doświadczyć. Jak był beach bar to nie trzeba było ruszać auta na kolację.
Mnie się podoba lokalizacja jak nasza, ze cisza i spokój, zero sąsiadów a do wioski z tawernami i sklepami spokojnie to 500m na piechotę można. Szukałbym takiej logistyki żeby była cisza i spokój + basen i do tawern/sklepów/ na piechotę
No chyba, że masz dzieci poniżej 14 lat to jeszcze dno morskie wazne a przy bardzo małych to piasek jak w Tolo
Odnośnie kwatery Eleni - sąsiedzi z każdej strony mają stare klimy i budynki sa blisko wiec możesz słyszeć sąsiadów i ich klimatyzatory. Raz była przemiła rodzina z Węgier ale cały wieczór na tarasie do 1sze rano z dziećmi ucztowali, popijali (pełna kultura) ale nie zaśniesz
W tych kwaterach w Irii nad morzem okna są z czasów gierka wiec mało szczelne.
Nad morzem nie będzie parasoli bo zlikwidowali beach bar. Tylko takie drewniana kryte słomą trawą morską mają sens przy tych wiatrach. Eleni kupiła parasol z wielkim obciążnikiem za 200EUR i po 2 godzinach połamany został
My (ja + Pawel_Wawa + nasze żony i dzieci) mamy na plazy (zwir na brzegu, płaska skała na dnie, łachy piachu dopiero tak 1.5m głebokości) mamy olbrzymie cyprysy dające cień
To o czym wspominam wydaje się niewazne ale trzeba samemu doświadczyć. Jak był beach bar to nie trzeba było ruszać auta na kolację.
Mnie się podoba lokalizacja jak nasza, ze cisza i spokój, zero sąsiadów a do wioski z tawernami i sklepami spokojnie to 500m na piechotę można. Szukałbym takiej logistyki żeby była cisza i spokój + basen i do tawern/sklepów/ na piechotę
No chyba, że masz dzieci poniżej 14 lat to jeszcze dno morskie wazne a przy bardzo małych to piasek jak w Tolo
witaj ogorku, miło że pamiętasz ,)
więc własnie, czy jest gdzieś takie miejsce jak Drepano ? ponoć nie ma, znajoma para polsko grecka zjeździła wiele brzegów i wciąż wraca do Drepano, także..
czyli mówisz że tam bardzo wietrznie ? dwa lata temu dotarłam na Chalkidiki Nea Moudania i miałam obawy co do wiatrów, bo pełne morze a było naprawdę super pod tym względem, oprćoz tego że to nie Grecja, no nikt mnie nie przekona, może pozostałe palce tak ale Kassandra nie.
czy w takim razie coś możesz polecic ? Dzieci mam dorosłe, i jada z nami, basenu nam nie trzeba tylko czystej kwatery nad samą woda, z kuchnią cisza i spokojem