kato pisze:
Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii?
Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana
Euro zapłacisz wszędzie.
Obiad możesz zjeść tam, gdzie proponowałem ci noclegi (te polecam).
Po drodze, na większych stacjach benzynowych są restauracje. Zawsze coś można zjeść.
Kotlet i rosół? Po co ruszać się z Polski?
Zaręczam ci, że Serbowie potrafią nakarmić Polaka
Jak z płatnością kartą w euro po drodze w Serbii / Macedonii?
Możecie polecić jakieś miejsca na postój celem zjedzenia obiadu? Zwłaszcza biorąc pod uwagę 3 wybredne dziewczyny na pokładzie, więc dostępność zwykłego rosołu / kotleta z kurczaka byłaby mile widziana
Euro zapłacisz wszędzie.
Obiad możesz zjeść tam, gdzie proponowałem ci noclegi (te polecam).
Po drodze, na większych stacjach benzynowych są restauracje. Zawsze coś można zjeść.
Kotlet i rosół? Po co ruszać się z Polski?
Zaręczam ci, że Serbowie potrafią nakarmić Polaka
Nie wątpię - ja nie zamierzam się powstrzymywać przed lokalną kuchnią, ale znam kaprysy 2 i 4 latki, stąd notatka o rosole i kotlecie ,)