Dzięki :-) własciwie to już od 2 tygodni jestem mężatką, ale na podróż poślubną jedziemy dopiero w maju, bo wtedy są najfajniejsze temperatury moim zdaniem (nienawidzę upałów, a zimno to też nie jest to co tygrysy lubia najbardziej).
Jutro popłyniemy daleko,
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)