to ja bywałam od kwietnia/maja do października (też praca plus opalanie...na zwiedzanie za dużo czasu niestety nie miałam
) ...ostatni sezon był kiepski i wróciłam wcześniej...dlatego teraz odpuszczam...nie ma nic pewnego w Helladzie, niestety...ale będę planowała wakacje w przyszłym roku, jak najbardziej
Powodzenia, joasia!! 