Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · czy rozumie ktoś koleje greckie. · Wpis #916693
ellinados 11.04.2012 21:35:47

Posty: 346 #916693
Wracając do wycieczki w Olimp i dojazd pociągiem z Aten - to proszę pamiętać, że dworzec kolejowy Litochoro to tak naprawdę jest dworzec na Litochoro Plaka (tylko i wyłącznie). Tak więc, wysiadając na tym dworcu czeka Was podejście do miasta - 5 km pod górkę. Jeśli się nie mylę to na stacji Litochoro (Plaka) zatrzymują się pociągi zwykłe - nie pośpieszne (!!!). Ewentualnie można sobie pośpiechem dojechać do Leptokarya i stąd autobusem, taxi, stopem (10km) dostać się do Litochoro.

Z centrum miasta do pierwszej ścieżki w Olimp macie około 1 km - przy czym ta ścieżka jest średnio oznakowana (trzeba szukać czerwonych wszelakiego typu znaków - paski, kropki, ciapki). Żeby na ów ścieżkę się dostać można popytać w biurze informacji w centrum (pod koniec parku, a przed Policją). Z tego co pamiętam, to najlepiej z centrum kierować się na "kanion enipea" i idąc drogą widokową jest odbicie w lewo (ścieżka zaczynając się drewnianymi schodkami).
Najbardziej "cywilizowane" (w oznaczeniu) podejście na szczyty Olimpu jest z Prionii - jest to te miejsce gdzie kończy się droga i zaczyna prawdziwy Olimp. Od Litochoro do Prionii jest około 12 km drogą (piękne widoki - serpentyny, przepaście, itd).

Ogólnie wypad na szczyt Olimpu (Mytikos) jest zalecany jako dwudniowa impreza - znam tylko jeden przypadek, ze dotarli do szczytu i wrócili wciągu jednego dnia - i co miłe, byli to Polacy, których kiedyś gosciłem. Wyszli o świcie (!!!).


Powodzenia.


Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl