tomek, dzięki, znalazłam wątek i faktycznie nie jest zbyt dobrze - jeszcze w marcu była tam sroga zima! :-)
co do szczegółów, to będę w grecji 16 dni i przylatuję 29 kwietnia z rana do aten. samolot kosztował 160 zł/os. W Atenach śpię za 10 euro/os./noc w epihostelu, stamtąd greckim OSE jadę do kalmbaki i śpię za 12 euro/os./noc (dzięki greckiemu grouponowi) w kastraki z widokiem na meteory. W meteorach jestem 2 dni, po czym wyruszam z kalambaki do litochoro (OSE).
OPIS MOJEJ PRZYSZŁEJ WYPRAWY NA OLIMP
zaczynamy marsz od Litochoro. Myślę, że wybierzemy się najpopularniejszym szlakiem do Prionii, a stamtąd do schroniska Refuge A, gdzie przenocujemy (10 euro/os./noc). Z samego rana ruszamy w góry - przez Skalę, no i w zależności od naszego samopoczucia i warunków pogodowo - atmosferycznych, uderzylibyśmy na Mitikasa przez Kaki Skala. Myślę, że cały dzień chodzilibyśmy po górach i spędzili również 2 noc w schronisku "Refuge A".
Myślę, że wrócilibyśmy do Prionii pieszo kolejnego dnia (5. V), a stamtąd już podobno nietrudno złapać stopa, ew. w najgorszym razie wzielibyśmy taksę (po podzieleniu na ileś osób koszt nie byłby powalający - to ok. 22 euro do litochoro), ale atrakcja której jeszcze chciałabym zakosztować w masywie olimpu to rafting po rzece enipeas. Szukałam info o kosztach i nie mogłam znaleźć, ale wszędzie piszą, że organizują, więc na miejscu się okaże, czy nie przerasta to naszych możliwości - myślę, że na pewno warto :-).
Potem ja z adamsem (mój mąż) wracamy OSE do Aten, a konkretniej do Pireusu, skąd mamy prom na Santorini.
co do szczegółów, to będę w grecji 16 dni i przylatuję 29 kwietnia z rana do aten. samolot kosztował 160 zł/os. W Atenach śpię za 10 euro/os./noc w epihostelu, stamtąd greckim OSE jadę do kalmbaki i śpię za 12 euro/os./noc (dzięki greckiemu grouponowi) w kastraki z widokiem na meteory. W meteorach jestem 2 dni, po czym wyruszam z kalambaki do litochoro (OSE).
OPIS MOJEJ PRZYSZŁEJ WYPRAWY NA OLIMP
zaczynamy marsz od Litochoro. Myślę, że wybierzemy się najpopularniejszym szlakiem do Prionii, a stamtąd do schroniska Refuge A, gdzie przenocujemy (10 euro/os./noc). Z samego rana ruszamy w góry - przez Skalę, no i w zależności od naszego samopoczucia i warunków pogodowo - atmosferycznych, uderzylibyśmy na Mitikasa przez Kaki Skala. Myślę, że cały dzień chodzilibyśmy po górach i spędzili również 2 noc w schronisku "Refuge A".
Myślę, że wrócilibyśmy do Prionii pieszo kolejnego dnia (5. V), a stamtąd już podobno nietrudno złapać stopa, ew. w najgorszym razie wzielibyśmy taksę (po podzieleniu na ileś osób koszt nie byłby powalający - to ok. 22 euro do litochoro), ale atrakcja której jeszcze chciałabym zakosztować w masywie olimpu to rafting po rzece enipeas. Szukałam info o kosztach i nie mogłam znaleźć, ale wszędzie piszą, że organizują, więc na miejscu się okaże, czy nie przerasta to naszych możliwości - myślę, że na pewno warto :-).
Potem ja z adamsem (mój mąż) wracamy OSE do Aten, a konkretniej do Pireusu, skąd mamy prom na Santorini.
Jutro popłyniemy daleko,
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)