tomek, sam bilet wstępu kosztuje 5 euraków/os., ale zazwyczaj trzeba liczyć się z większymi kosztami, a to dlatego, że zazwyczaj wychodzisz innym wejściem niż wchodzisz. I tak, u nas ta wycieczka to następujące koszty:
- 14,70/os.: ktel z chanii do omalos (wejście do wąwozu) i ze sfakii do chanii (powrót),
- 9,50/os.: łódź z agia roumeli (wyjście z wąwozu) do sfakii.
- 5/os: wstęp do wąwozu.
Czyli ok. 30 euro za osobę, a łącznie ok.: 60 euro.
Jeśli masz samochód, to możesz np. zostawić go przy wejściu i przejść wąwóz tam i z powrotem :-) wtedy wyjdzie taniej. ale to już baaaaardzo hardcorowa wersja ;-)
I jeszcze jeśli mieszkasz na południowej Krecie, a nie chce ci się przełazić przez cały wąwóz, możesz dotrzeć do agia roumeli i stamtąd przejść tylko do Stalowych Wrót czyli najwęższego miejsca wąwozu - ok. 2,5 km. drogi w jedną stronę - i wrócić. Wtedy też wyjdzie taniej.
- 14,70/os.: ktel z chanii do omalos (wejście do wąwozu) i ze sfakii do chanii (powrót),
- 9,50/os.: łódź z agia roumeli (wyjście z wąwozu) do sfakii.
- 5/os: wstęp do wąwozu.
Czyli ok. 30 euro za osobę, a łącznie ok.: 60 euro.
Jeśli masz samochód, to możesz np. zostawić go przy wejściu i przejść wąwóz tam i z powrotem :-) wtedy wyjdzie taniej. ale to już baaaaardzo hardcorowa wersja ;-)
I jeszcze jeśli mieszkasz na południowej Krecie, a nie chce ci się przełazić przez cały wąwóz, możesz dotrzeć do agia roumeli i stamtąd przejść tylko do Stalowych Wrót czyli najwęższego miejsca wąwozu - ok. 2,5 km. drogi w jedną stronę - i wrócić. Wtedy też wyjdzie taniej.
Jutro popłyniemy daleko,
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)