Zoi, ja właśnie leciałam EasyJet'em, ale lot wyszedł mi niedrogo, bo:
- nie jadłam na lotnisku, po prostu podałam przykładowe ceny, które nawiasem mówiąc mnie zszokowały.
- jestem ze Szczecina i mamy stąd busy na lotniska w Berlinie (bilet chyba ok. 70 zł.), a jeszcze w dodatku mój mąż załatwił nam zniżkę na te busy u jednego z prezesów linii, więc w ogóle spoko. Poza tym do Berlina w weekendy są też tzw. family ticket - jeden kosztuje chyba 25 euro i wchodzi na niego 5 osób. Obejmuje w ramach jednego weekendu podróż w obie strony na trasie Szczecin-Berlin, więc stąd nietrudno tanio dostać się do Berlina.
Wracaliśmy z Chanii do Wrocławia ryanair'em i podobno Wrocław sam w sobie ma też dużo fajnych lotów w przystępnych cenach.
Co do następnej podróży, to pewnie już nie w tym roku, ale myślimy, żeby połączyć Corfu z Włochami ;-)
- nie jadłam na lotnisku, po prostu podałam przykładowe ceny, które nawiasem mówiąc mnie zszokowały.
- jestem ze Szczecina i mamy stąd busy na lotniska w Berlinie (bilet chyba ok. 70 zł.), a jeszcze w dodatku mój mąż załatwił nam zniżkę na te busy u jednego z prezesów linii, więc w ogóle spoko. Poza tym do Berlina w weekendy są też tzw. family ticket - jeden kosztuje chyba 25 euro i wchodzi na niego 5 osób. Obejmuje w ramach jednego weekendu podróż w obie strony na trasie Szczecin-Berlin, więc stąd nietrudno tanio dostać się do Berlina.
Wracaliśmy z Chanii do Wrocławia ryanair'em i podobno Wrocław sam w sobie ma też dużo fajnych lotów w przystępnych cenach.
Co do następnej podróży, to pewnie już nie w tym roku, ale myślimy, żeby połączyć Corfu z Włochami ;-)
Jutro popłyniemy daleko,
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)
jeszcze dalej niż te obłoki,
pokłonimy się nowym brzegom,
odkryjemy nowe zatoki...
(K.I.G.)