kurka siwa, coraz mniej mi się to podoba w kontekście wyjazdu :@(
pękam, że będą jakieś strajki służby granicznej (budżetówka), problemy z paliwem i płatnościami kartą, albo wypłaceniem kasy z bankoamtu :@(((
nie boję się strajków i zamieszek, bo te koncentrują się w dużych miastach ... no ale jechać do kraju targanego zamieszkami, to taki sobie komfort
pękam, że będą jakieś strajki służby granicznej (budżetówka), problemy z paliwem i płatnościami kartą, albo wypłaceniem kasy z bankoamtu :@(((
nie boję się strajków i zamieszek, bo te koncentrują się w dużych miastach ... no ale jechać do kraju targanego zamieszkami, to taki sobie komfort