MarekA pisze:
Pozdrowienia z Lefkady. Dzis dotarlem na wyspe jest tak jak byc powinno
Droga calkiem znosna najwieksza przeszkoda to drogi w Polsce i granica z Serbia. Ok 17 wczoraj w Roszke czekalem 1,5 godz. (criss77 wysylalem Ci wczoraj smsa dwukrotnie ale nie wiem dlaczego nie zostaly dostarczone
).
Pozdrowienia z Lefkady. Dzis dotarlem na wyspe jest tak jak byc powinno
Dlatego Koledzy i Koleżanki granicę węgierski - serbską trzeba pokonywać w Kelebia/Tompa dalej Subotica i spowrotem wiazd na trasę. Nadrabia się z 50 km i 30min i 2min na granicy a nie 1,5 godz i wsrod ludzi owinietych w chusty. Pozdrawiam!
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...