Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
|
ogorek
|
15.07.2012 21:45:59
|
Posty: 3113 #973728
|
Nie widzę opcji edycji 
30 lat temo to może to i była wieś rybacka. Dziś to "mieścina turystyczna".
Na wieś przyduża. Małe hoteliki, pensjonaty po 10 lub mniej apartamentów, restauracje, kafejki itd, itp
Kutra nie znajdziesz - o rybakach nie wspominając. Ale starsi ludzie wyglądają bardzo "kreteńsko".
Na czarno ubrane starsze panie, panowie noszący się dumnie ale uśmiechający się serdecznie do turystów (zwłaszcza z dziećmi).
Przyjeżdzamy tu zawsze na miesiąc. I już za drugim razem pani w piekarni obcałowuje mnie, że znowu mnie widzi, w markecie odejmują wino od rachunku, w kafejce poznani ( w zeszłym roku) grecy stawiają kawę. Wszyscy, kogo spotkałeś poznają Cię i usiłują się wypytać "co słychać". Nawet jak to będzie tylko "kala"
I jak tu nie wracać w takie miejsce.
Od naszego domu spacerem jest 3 godziny do Elafonisi ale na takiej plaży "pebbles" nawet jak wieje wiatr to niczym nie sypie i woda się nie mąci.
Polecam kiedyś skorzystać z takiej plaży a nie uganiać się za drobnym piaskiem (ładny piasek to my mamy nad Bałtykiem )
I jeszcze jedna informacja o rdzennych mieszkańcach Krety. Małżeństwo niemieckie, które wynajmuje "dozywotnio" sąsiedni dom twierdzi, że każdy rdzenny mężczyzna musi mieć w domu pistolet plus karabin (lub pistolet maszynowy). Można w to uwierzyć widząc postrzelane fotoradary (podobno wszystkie na "national road" zostały rozstrzelane w nocy kiedy je pierwszy raz uruchomiono) ew tablice informujące o wkładzie unii w daną inwestycję.
Ale przywiązanie do posiadania broni przydało się mieszkańcom nie raz więc może stąd zapobiegliwość.
I ostatnia informacja - prawdziwa Rakija robiona przez farmerów w górach nieopodal Paleochory to rarytas. Nie ma sensu kupować tego co oferują w sklepie ... |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|