Grecja - forum…

miejscowości - Epir
T#445045
Facebook
Reklama



piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2345881 17.10.2016 09:14:11
Witam,

rozmyślam nad tym regionem, ale brakuje mi jakiejś charakterystyki poszczególnych miejscowości/miasteczek w tym regionie (poza Pargą).
Może forumowicze podzielą się swoimi subiektywnymi ocenami poszczególnych miejsc: jaka plaża, zatłoczenie, co jest a czego nie ma w miasteczku, knajpy, sklepy, dla koga dane miejsce (małe dzieci, snurkujący, dyskotekowicze itp).

Myślę, że wiele osób z tego skorzysta.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2346088 17.10.2016 15:51:09
Fajna i widokowa jest Sivota szczególnie jej przedmieścia od strony Perdika.
Sporo fajnych plaż,wysp,wysepek a w samej Sivocie,która jest spokojnym miasteczkiem znajdziesz wszystko co trzeba.
Tawerny,stragany z pamiątkami, sklepy,mały port itd no i porównując do Pragi to tu jest jeszcze spokojnie.
Bardziej na południe jest wioska Ligia z długą pustą piaszczystą plażą,ale tam to jeden sklep i tawerna,ale można skoczyć do Prevezy a to spore miasto lub pokusić się o wypad na Lefkadę(godzinka jazdy)oczko
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2346306 17.10.2016 20:35:40
Ale czy Sivota w sezonie nie jest full ?
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2346360 17.10.2016 21:57:09
Może w samej Sivocie jest więcej turystów,ale na wspomnianych przedmieściach tłumu nie widziałem a w Ligii pusto.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2346362 17.10.2016 21:58:11
I trudno porównywać z Pargą gdzie jest naprawdę tłoczno.
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2407105 11.03.2017 18:53:05
A w którym miejscu w okolicy Parga - Sivota mogę liczyć, że pod wodą będzie coś do zobaczenie? Czyli przydałaby się plaża min. żwirkowa i ze skałami, choć trochę ich pod wodą musi być...
des4
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Rzeszów
#2407167 11.03.2017 22:05:36
    piekara pisze:

    A w którym miejscu w okolicy Parga - Sivota mogę liczyć, że pod wodą będzie coś do zobaczenie? Czyli przydałaby się plaża min. żwirkowa i ze skałami, choć trochę ich pod wodą musi być...



raczej nic nie będzie, bo to kawałek otwartego wybrzeża z szybko schodzącym dnem

w tej okolicy to chyba najbliżej Chorwacja
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2407303 12.03.2017 12:02:24
A ciut dalej na południe ? Np Egipt ?

A tak na serio to całkiem przyjemne są te wysepki w okolicy SIVOTA.
Napisz PM do @Bounty na cro.pl - opływał je łodką przez miesiąc.

Znajomy z UK od 10 lat co rok ciągnie swojego RIB-a z UK na Paxos.
Są na wcześniejszej emeryturze więc to nie jest jedyne miejsce w jakie jeżdżą co rok ale to jest ich ulubione na snorkellowanie i nurkowanie.

Ich drugie ulubione miejsce (zimowe chyba) to Karaiby (na nurkowanie). Widzę, że co rok są miesiąc na Paxos i na miesąc lecą na Karaiby.

Wysyłał mi kiedyś swpółrzędne GPS na snorkellowanie Paxos i Antypaxos. Mogę poszukać.
Ale chyba mieszkajac na Paxos trzeba by jakąkolwiek łódkę wypożyczać aby do tych miejsc dotrzeć (z tego co pamiętam)

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

To wyglądało nieźle na google map:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Ale jak zobaczyłem na TipInView te tłumy parasoli to sam nie wiem:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Z drugiej strony: jest infrastruktura (tam chyba jakies hotele są), jest zorganizowana plaza a w rogu (na prawo) są skałki
wpis edytowany 12.03.2017 12:15:18
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2407309 12.03.2017 12:11:27
Jedziemy autem i na ląd, więc Egipt czy Karaiby odpadają. Nam wystarczy, że trochę roślinek i rybek będzie pod wodą...
Chorwację mamy zjeżdżoną dość dokładnie (10 razy byliśmy), wprawdzie wyspy nie zaliczone, ale Cro pozostawiam na tygodniowy wypad we wrześniu.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2407316 12.03.2017 12:17:37
Nie zostałem zrozumiany.
Znajomych podałem jako ludzi znających wiele rejonów świata ale przyjeżdzających na Paxos co roku na snorkel i nurkowanie.

Akurat rejon Korfu i do Lefkady wydaje się mocno obłożony.

Może jakby to miało być urozmaicenie od CRO to jednak Peloponez i trochę zwiedzanie plus mało turystów.
Ot aby taki inny klima był
Reklama



piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2407335 12.03.2017 13:12:44
Peloponez jest za daleko, 3 dni w jedną stronę to za długo biorąc pod uwagę 14 dni wolnego na cały wyjazd.
Dlatego wytypowałam Epir, a dokładnie powyżej linii Prewaza-Larisa. Na Sithoni byliśmy i myślę o innym regionie.
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2407401 12.03.2017 15:54:14
Wszystko jest pojęciem względny a sam kiedyś patrzyłem na Peloponez jak na odległą planetę.Rok czy dwa później patrzyłem na znaki mówiące o odległości do Aten 300km tyle,że jechałem wówczas na północoczko
Wyjazd na raz to delikatna przesada,ale z jednym noclegiem to dla jadących z południa żaden nadzwyczajny wyczyn,da się zrobić.
ogorek
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
#2407417 12.03.2017 16:26:47
W Greji / na autostradach / czułem się zawsze "jak w domu" i po samej Grecji jazda była (dla mnie) przyjemnoscia.

Jadąc na Peloponez można zobaczyć kanał koryncki i (jak czas pozwoli) Argokorynt.

A wracać można zatrzymując się w okolicach Lefkady/Igumenisy na kilka dni
pawelh
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
#2407477 12.03.2017 18:43:47
Tylko,że koleżanka tak nie lubi a szkoda bo wiele traci.
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#2444765 17.07.2017 08:24:37
    ogorek pisze:

    W Greji / na autostradach / czułem się zawsze "jak w domu" i po samej Grecji jazda była (dla mnie) przyjemnoscia.

    Jadąc na Peloponez można zobaczyć kanał koryncki i (jak czas pozwoli) Argokorynt.

    A wracać można zatrzymując się w okolicach Lefkady/Igumenisy na kilka dni


nieco ponad 300 km dalej tylko niż Epir... I most Rio-Antirio - absoltuny cud techniki!! I wspaniałe, długie i puste piaszczyste plaże zachodniego wybrzeża Peloponezu, Olimpia, Voidokolia, i ceny niższe o 30% niż w Epirze!!!!!!!!!!!!! I brak turystów z MK, SRB i RO oczko
piekara
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#2445193 18.07.2017 19:13:29
Była Cro - Hvar, właśnie wróciliśmy, ale końcem roku pewnie temat Epiru powróci. My jesteśmy zwolennikami plaż żwirowych, piaskowe mniej chętnie....coś trzeba będzie zimą znaleźć w tym regionie...
niuniek
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: Kujawy
#2445210 18.07.2017 20:22:29
bodek1, sorry za mały Off - topic, zerknij na PW, wysłałem zapytanie.
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
Ilość edycji wpisu: 2
#2445265 19.07.2017 08:30:21
    bodek1 pisze:


    A gdzie miałeś miejscówkę?
    Tam wolne były i w sierpniu w ub.roku.
    Turystów z MK i Srb z roku na rok więcej rozłażą się wszędzie i tak już zostanie

Zacharo - świetne, długie piaszczyste plaże z wydmami (!oczko, prawie zupełnie puste choć jeśli ktoś chce plażową "obsługę" blisko Kokovatos np. I bałkanerów naprawdę zero oczko Właściwie turystów spoza Grecji niewielu, tamtejsza oferta gastronomiczno-handlowa głównie dla miejscowych bo to nie jest okolica "turystyczna" co akurat mnie bardzo odpowiada oczko Oczywiście są minusy takiej sytuacji bo np. w miasteczku bo niemal 1/3 napotkanych osób (także w tawernachoczko nie mówi po angielsku ale na szczęście ja po grecku też mogę się już porozumieć więc problemów nie było oczko A jeśli ktoś lubi kamyki to już około 25 km dalej na południe mniej więcej od Kalo Nero plaże kamieniste.
wpis edytowany 19.07.2017 08:31:32
quickstarter
poziom 6
Administrator 
Lokalizacja: blisko Czech i Słowacji
#2445371 19.07.2017 22:51:06
Ja także oczko być może byliśmy w tym samym miejscu w ub roku oczko Ja w Evelyns House na przełomie czerwca i lipca wesoły
anitak
Użytkownik
#2446846 25.07.2017 17:16:32
Wiem, że raczej interesują Was miejscowości nadmorskie Epiru, lecz warto zaglądnąć do Metsova na krótki spacer w przerwie w podróży nad morze. Ciekawa górska miejscowość, super widoki. Cóż my mamy słabość do tego miejsca i często wszystkie nasze drogi (gdziekolwiek jechaliśmy w Grecji) prowadziły przez Metsovo. W każdym razie zachęcam.
A z miejscowości nadmorskich Epiru przetestowaliśmy jako bazę wypadową Syvotę w najtłoczniejszym okresie, czyli 15 sierpnia, jednak dało się tam przeżyć.
Raz zaszyliśmy się w mało turystycznej miejscowości Paliovarka k. Mytykas poniżej Prevezy. To już nie Epir wprawdzie, lecz blisko. Dobra baza na wycieczki jednodniowe np. na małą wysepkę Kalamos, Lefkadę, do Prevezy, do Nafpaktos przez Mesolongi z obfotografowaniem mostu w Rio-Antirio. Można też zajrzeć do Arty lub na plażę muszelkową Salaora.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!