cArnidis pisze:
Nie raz usłyszałem, że wg Greków Polacy to barbarzyńcy, że kobiety to wspomnę co, bo tak to wygląda od greckiej strony.
Od Polaków słyszałem że Grecy to lenie i brudasy.
Obydwie nacje są mocno zakompleksione i to wychodzi w bufonadzie.
Nie raz usłyszałem, że wg Greków Polacy to barbarzyńcy, że kobiety to wspomnę co, bo tak to wygląda od greckiej strony.
Od Polaków słyszałem że Grecy to lenie i brudasy.
Obydwie nacje są mocno zakompleksione i to wychodzi w bufonadzie.
Ok, ale to nie dowód, że cała społeczność grecka i polska to kwas, a co za tym idzie to nie powód, żeby tkwić w bufonadzie.
cArnidis pisze:
Ale grecja nie jest rajem, tu króluje oszustwo, jak ktoś z was bedzie tu robił interesy to może się zszokowac jak wielkie. To fajny kraj dla ludzi, których da się łatwo omamić udawaniem przyjaźni.
Ale grecja nie jest rajem, tu króluje oszustwo, jak ktoś z was bedzie tu robił interesy to może się zszokowac jak wielkie. To fajny kraj dla ludzi, których da się łatwo omamić udawaniem przyjaźni.
No ba! marzeniami nie żyjesz, a raju na ziemi szukasz...?
Biznes to biznes. W interesach nie ma miejsca na przyjaźń, czułość, załatwianie spraw na słowo itd., więc dziwi mnie bardzo, że tak racjonalnie myśląca osoba jak ty o tym zapomniała(?)
Apropos opisywanych przez ciebie złych doświadczeń z ludźmi to jest takie powiedzenie: co zasiejesz to i zbierzesz...Nie dziwi cię fakt, choćby troszkę, że ty ciągle takich ludzi spotykasz?
Tytuł wątku brzmi "polscy Grecy" przecież to określenie dotyczy tych Polaków mieszkających w Grecji, którzy (jak już wspomniała Zoi)uważają się za Greków i delikatnie mówiąc szpanują swym nierozsądkiem...