Szerokość wg mnie też nie będzie problemem. Znajomy łódź wiózł dużym dostawczakiem i waga nigdzie nie stanowiła problemu.
Co do samej łodzi na promie, to zdaje mi się, że nie powinno być problemu (nie pamiętam, kto i co, ale coś mi się po głowie kołacze, że ktoś już coś przerzucał promem z Włoch do Gr - tylko kurcze nie mogę sobie przypomnieć co to było, czy łódź, czy kamping, czy też inny twór "napędzany hakiem"
Pozdrawiam
Co do samej łodzi na promie, to zdaje mi się, że nie powinno być problemu (nie pamiętam, kto i co, ale coś mi się po głowie kołacze, że ktoś już coś przerzucał promem z Włoch do Gr - tylko kurcze nie mogę sobie przypomnieć co to było, czy łódź, czy kamping, czy też inny twór "napędzany hakiem"
Pozdrawiam