Reklama
#1434532 09.05.2013 23:37:56
Jaki rodzaj jachtu i jaki rodzaj transportu masz na myśli?
Ja swoim przypłynąłem do Grecji z okolic Wenecji.
Ja swoim przypłynąłem do Grecji z okolic Wenecji.
#1436671 10.05.2013 07:25:17
Witam.
Znajomy transportował do Gr dużą łódź motorową 6-7 m dłg. drogą lądową przez Włochy. Kłopotów na drodze nie było a i tutaj też żadnych.
Pozdrawiam
Znajomy transportował do Gr dużą łódź motorową 6-7 m dłg. drogą lądową przez Włochy. Kłopotów na drodze nie było a i tutaj też żadnych.
Pozdrawiam
#1436832 10.05.2013 10:04:59
Dzięki za info.
Ja mam 7,95 m długości i problem z szerokością bo ma 2,59 m - "boat" motorowy.
W zależności od kraju przekracza dozwoloną szerokość od 4 cm do 9 cm.
Droga przez Włochy to znaczy promem do Grecji.
Może ktoś z Was wie czy na prom we Włoszech można załadować samą łódź na przyczepie i w Grecji ją odebrać?
Może ktoś transportował drogą lądową podobne jednostki?
Ja mam 7,95 m długości i problem z szerokością bo ma 2,59 m - "boat" motorowy.
W zależności od kraju przekracza dozwoloną szerokość od 4 cm do 9 cm.
Droga przez Włochy to znaczy promem do Grecji.
Może ktoś z Was wie czy na prom we Włoszech można załadować samą łódź na przyczepie i w Grecji ją odebrać?
Może ktoś transportował drogą lądową podobne jednostki?
wpis edytowany 10.05.2013 10:10:59
#1436851 10.05.2013 10:41:46
Szerokość 2,59 nie jest problemem. Do 3 m nie potrzeba zezwolenia. Natomiast istotny jest ciężar takiego zestawu.8 metrowy jacht motorowy sporo waży.
Jacht + ciężka przyczepa + auto to może być powyżej 3,5t.
Lepiej to sprawdzić bo poza Polską lubią sprawdzać (w Polsce też coraz częściej).
A jeśli przekroczysz 3,5 tony to amatorsko tego nie przewieziesz (niezależnie od trasy i szerokości)
Jazdy na zasadzie "może się uda" bym nie ryzykował.
Informację o przewozach promami chyba łatwiej uzyskać bezpośrednio w firmie promowej w Grecji?
Może zapytaj na forum o Chorwacji?
Wiele osób wozi łodzie motorowe na Adriatyk. Na pewno ktoś się będzie orientować.
Są też dwa duże fora żeglarskie, na nich też mogą podpowiedzieć.
Jacht + ciężka przyczepa + auto to może być powyżej 3,5t.
Lepiej to sprawdzić bo poza Polską lubią sprawdzać (w Polsce też coraz częściej).
A jeśli przekroczysz 3,5 tony to amatorsko tego nie przewieziesz (niezależnie od trasy i szerokości)
Jazdy na zasadzie "może się uda" bym nie ryzykował.
Informację o przewozach promami chyba łatwiej uzyskać bezpośrednio w firmie promowej w Grecji?
Może zapytaj na forum o Chorwacji?
Wiele osób wozi łodzie motorowe na Adriatyk. Na pewno ktoś się będzie orientować.
Są też dwa duże fora żeglarskie, na nich też mogą podpowiedzieć.
wpis edytowany 10.05.2013 10:52:17
#1437134 10.05.2013 14:25:09
Szerokość wg mnie też nie będzie problemem. Znajomy łódź wiózł dużym dostawczakiem i waga nigdzie nie stanowiła problemu.
Co do samej łodzi na promie, to zdaje mi się, że nie powinno być problemu (nie pamiętam, kto i co, ale coś mi się po głowie kołacze, że ktoś już coś przerzucał promem z Włoch do Gr - tylko kurcze nie mogę sobie przypomnieć co to było, czy łódź, czy kamping, czy też inny twór "napędzany hakiem"
Pozdrawiam
Co do samej łodzi na promie, to zdaje mi się, że nie powinno być problemu (nie pamiętam, kto i co, ale coś mi się po głowie kołacze, że ktoś już coś przerzucał promem z Włoch do Gr - tylko kurcze nie mogę sobie przypomnieć co to było, czy łódź, czy kamping, czy też inny twór "napędzany hakiem"
Pozdrawiam
#1437755 10.05.2013 20:54:28
Prawo jazdy B+E i można jechać zastawem do 7ton.
" Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń " Tacyt
#1437824 10.05.2013 21:15:04
Dzięki serdeczne za informacje.
Mam świadomość że potrzebne odpowiednie prawo jazdy, viatoll itp, bo sama przyczepa z łodzią ma 11 m
i waży 3,3 tony
Najbardziej nastraszyli mnie tą szerokością, koleś który wozi łódki powiedział że przez Austrię nie przejadę z tą szerokością.
Mam jeszcze jedno pytanko!
Czy ktoś się orientuje jak wygląda przejazd z czymś takim przez Serbię i Macedonię?
Generalnie chodzi mi o przekraczanie granicy i czy to prawda ze Serbowie to łapówkarze?
Mam świadomość że potrzebne odpowiednie prawo jazdy, viatoll itp, bo sama przyczepa z łodzią ma 11 m
i waży 3,3 tony
Najbardziej nastraszyli mnie tą szerokością, koleś który wozi łódki powiedział że przez Austrię nie przejadę z tą szerokością.
Mam jeszcze jedno pytanko!
Czy ktoś się orientuje jak wygląda przejazd z czymś takim przez Serbię i Macedonię?
Generalnie chodzi mi o przekraczanie granicy i czy to prawda ze Serbowie to łapówkarze?
wpis edytowany 10.05.2013 21:16:22
#1439638 11.05.2013 10:00:03
Z takim ciężkim ładunkiem to prawdopodobnie prawko "C" bo przy B+E masa przyczepy przekroczy 3,5tony.
Przez Macedonię to nie wiem ale przez Serbię trasą na południe to bez problemu.
Przez Macedonię to nie wiem ale przez Serbię trasą na południe to bez problemu.
" Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń " Tacyt
#1440462 11.05.2013 20:11:33
Serbska Policja nie czepia się widząc takie ładunki?
Jak na granicy czy Serbowie robią jakieś problemy przy przekraczaniu?
Różne dziwne opowieści słyszałem.
Jak na granicy czy Serbowie robią jakieś problemy przy przekraczaniu?
Różne dziwne opowieści słyszałem.
Reklama
#1444791 12.05.2013 08:54:47
Jacek44 pisze:
Serbska Policja nie czepia się widząc takie ładunki?
Jak na granicy czy Serbowie robią jakieś problemy przy przekraczaniu?
Różne dziwne opowieści słyszałem.
Serbska Policja nie czepia się widząc takie ładunki?
Jak na granicy czy Serbowie robią jakieś problemy przy przekraczaniu?
Różne dziwne opowieści słyszałem.
Policja serbska, węgierska, czeska, słowacka czy polska zatrzyma Cie tylko w celu sprawdzenia DMC(RMD,MWP).
W Austrii zapewne będą ważyć Twój zestaw.
Każdą granicę przekroczysz z takim ładunkiem, o zakazie przekraczania granic z łodzią nie słyszałem.
Na trasie z Roszke do Niś (w Niś skręcam w lewo
" Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń " Tacyt
#1445263 12.05.2013 17:07:53
Dzięki za pomoc.
Znalazłem w końcu transport ale wszelkie dodatkowe informację są bardzo przydatne.
Znalazłem w końcu transport ale wszelkie dodatkowe informację są bardzo przydatne.
#1445331 12.05.2013 18:12:44
Cieszę się, że choć trochę pomogłem. Stopy wody pod kilem życzę.
" Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń " Tacyt
#1445356 12.05.2013 18:44:34
Raczej szerokiej drogi.
Jak dowiozę "boata" na miejsce to stopy wody pod kilem już nie zabraknie.
Jest gdzie pływać: Kefallonia, Ithaka, Lefkada, Zakynthos.
Sama radość.
Jak dowiozę "boata" na miejsce to stopy wody pod kilem już nie zabraknie.
Jest gdzie pływać: Kefallonia, Ithaka, Lefkada, Zakynthos.
Sama radość.
#1445809 13.05.2013 08:29:29
W Serbii miałem kiedyś problem z celnikami, ale wiozłem kamping na lawecie i celnicy się obawiali, że go przehandluje w ich kraju. Cały mój problem polegał na tym, że mój kierowca wjechał na pas dla ciężarówek i aut z towarem -m skonczyło się na wycofaniu i jeździe przez Rumunię i Bułgarię, bo Serbowie chcieli ponad 200€ opłaty.
A co do łapówek to się uspokoiło, ale czasem widać ich chęć na korzyści. Ale spoko, przez tyle lat to chyba dwa razy chcieli ode mnie drobne, ale nic nie dawałem. Na granicy jest widoczny numer tel. antykorupcyjnego, więc wystraszy wziąć komóre do ręki i postraszyć i temat nie istnieje - i nie ma się co bać!
Z tego doswiadczenia polecam Ci - gdybyś wybrał się przez Serbię to na granicę wjeżdzaj normalnym "cywilnym" pasem.
To też info dla innych którzy mieli by kiedyś w planie przejazd przez granicę Serbską z jakimś ładunkiem prywatnych rzeczy na przyczepie - zawsze zwykłym pasem nie zależnie od wagi załadunku.
Pozdrawiam
A co do łapówek to się uspokoiło, ale czasem widać ich chęć na korzyści. Ale spoko, przez tyle lat to chyba dwa razy chcieli ode mnie drobne, ale nic nie dawałem. Na granicy jest widoczny numer tel. antykorupcyjnego, więc wystraszy wziąć komóre do ręki i postraszyć i temat nie istnieje - i nie ma się co bać!
Z tego doswiadczenia polecam Ci - gdybyś wybrał się przez Serbię to na granicę wjeżdzaj normalnym "cywilnym" pasem.
To też info dla innych którzy mieli by kiedyś w planie przejazd przez granicę Serbską z jakimś ładunkiem prywatnych rzeczy na przyczepie - zawsze zwykłym pasem nie zależnie od wagi załadunku.
Pozdrawiam
#1470682 31.05.2013 14:00:12
Mam pytanko trochę spokrewnione, a dokładnie czy nie ma problemu z wyporzyczeniem jachtu motorowego lub motorówki na Krecie. Wybieram sie na początku sierpnia i posiadam patent sternika. Jak ktoś posiada jakieś info na temat formalności i ceny takiego czarteru to proszę o info. A może ktoś z forum wynajmuje takie sprzęty. Będę bytował w okolicach Chani. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
#1573341 18.08.2013 14:40:58
W tym roku wiozłem z Polski 6-metrowego RIBa, jedyne na co się natknąłem to sprawdzenie zielonej karty w Macedonii, nikt nie mierzył, nikt nie ważył i nie zaglądał pod plandekę.
Frodopoulos
#1578848 24.08.2013 11:52:21
Moja dotarła bez problemów. Miłym zaskoczeniem jest to, że koszty utrzymania łodzi w Grecji są niższe od tych w Polsce a do pływania rekreacyjnego potrzebne są jedynie ubezpieczenie łodzi i certyfikat.
Jedyne co drażni to cena paliwa.
Jedyne co drażni to cena paliwa.
wpis edytowany 24.08.2013 11:54:26
#1578885 24.08.2013 12:12:38
o jakie ubezpieczeie i certyfikat chodzi? mam tylko patent motorowodny. Co do kosztów, to prawda, zimowy parking mnie kosztuje 50 euro za sezon.
Frodopoulos
Reklama