Zbyszek72 pisze:
Mam pytanie to jaki kupić samochód (markę) by spokojnie podróżować po Europie?
Mam pytanie to jaki kupić samochód (markę) by spokojnie podróżować po Europie?
Albo nowy albo pewny
Można założyć, że popularne auto europejskie naprawisz wszędzie (just in case).
I to pisze właściciel amerykańskiego auta ...
8 lat jeździłem ponoć najbardziej awaryjnym autem wg statystyk (Chrysler Grand Voyager) i wszystko było OK.
A znam przypadki, gdy prezes dużej firmy musiał nocować przymusowo z rodziną w Niemczech gdy wypasione Volvo nówka sztuka powiedziało "call servis".
Zakładam, że wspomniane wcześniej problemy z alternatorem to przy przebiegach powyżej 100 tys km ... Albo ja miałem do tej pory szczęście do aut.