waldek69 pisze:
Nie rozwijam tak zawrotnych prędkości mimo posiadania w miarę "bezpiecznego" auta. Autostradą zazwyczaj w okolicy 140 pomykam. Moja rodzinka nie bardzo może jeździć limuzynami i typowymi osobówkami. Albo wszyscy śpią po dużych dawkach awiomarin, albo mam częste postoje
. W XC bardzo dobrze znoszą jazdę, bez tabletek.
Nie rozwijam tak zawrotnych prędkości mimo posiadania w miarę "bezpiecznego" auta. Autostradą zazwyczaj w okolicy 140 pomykam. Moja rodzinka nie bardzo może jeździć limuzynami i typowymi osobówkami. Albo wszyscy śpią po dużych dawkach awiomarin, albo mam częste postoje
Moja rodzina nigdy nie choruje w trasie bo to nie zależy od auta czy to limuzyna, SUV czy VAN tylko bardziej od stylu jazdy.
Nie rozpędzasz się bo masz SUV'a.