Tankując w Grecji (podczas pobytu w płw. Pilion) ledwie wyjechałem z tego kraju o własnych siłach (silnik common rail). Auto słabło i dymiło. Po zatankowaniu paliwa w Macedonii (i to duuuużo tańszego niż w Helladzie) spokojnie pojechałem do domu
W tym roku znowu jadę do Grecji i oczywiście zatankuję na ostatniej macedońskiej stacji do pełna (w Gevgelija).
W tym roku znowu jadę do Grecji i oczywiście zatankuję na ostatniej macedońskiej stacji do pełna (w Gevgelija).