waldek69 pisze:
Nie wiem czy nie dorasta. Po prostu powinien brać odpowiedzialność za rodzinę. Chodzi to, że jak te swoje dwie paczki gnasz z rodziną i (czego nie życzę) coś się stanie, to do końca życia w głowie będziesz miał - "a gdybym jechał wolniej". Oczywiście to samo mogłoby stać się gdybyś jechał wolniej, ale wtedy nie masz sobie nic do zarzucenia. Już spotkałem szaleńca Turka, który z maksem na budziku A6 rozpieprzył się na autostradzie na Węgrzech - 3 czarne worki na drodze zostały. Kierowca chyba przeżył ... "pogratulować" wyrzutów sumienia do końca życia.
Nie wiem czy nie dorasta. Po prostu powinien brać odpowiedzialność za rodzinę. Chodzi to, że jak te swoje dwie paczki gnasz z rodziną i (czego nie życzę) coś się stanie, to do końca życia w głowie będziesz miał - "a gdybym jechał wolniej". Oczywiście to samo mogłoby stać się gdybyś jechał wolniej, ale wtedy nie masz sobie nic do zarzucenia. Już spotkałem szaleńca Turka, który z maksem na budziku A6 rozpieprzył się na autostradzie na Węgrzech - 3 czarne worki na drodze zostały. Kierowca chyba przeżył ... "pogratulować" wyrzutów sumienia do końca życia.
140 twoim zdaniem jest bezpieczne?