Nie mowilem że nie zasnę, tylko że mam problem z zasnieciem a na to mam kilka wspomagaczy jak persen, wino książka itp. Kiedyś zasnę, niewazne o której rano wyjadę, najważniejsze to się dobrze wyspać. Nie jestem też rannym ptaszkiem, nigdy jeszcze nie wyjechalismy przed 9:00.