Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
|
des4
|
07.08.2013 12:56:00
|
Lokalizacja:
Rzeszów
Posty: 1718 #1562309
|
dostałem informację od gościa, który jechał kilka dni temu, czy ktoś może to potwierdzić jeśli chodzi o Macedonię?
wklejam to co napisał
"podróż koszmar. Dawno nie jezdzilismy w sierpniu wiec zapomnielismy ze poczatek sierpnia to tradycyjny moment kiedy to 1/3 Europy wyjezdza do domu do Turcji... Na granicach standardowo po parę godzin. Pierwszą ominęlismy - Wegry-Serbia mają nowe dopiero co otwarte przejscie (żadne mapy i nawigacje go nie mają) - Assothalom jakies 10 km od od Horgos i 15 przed Tompą. Małe , 2 stanowiska ale zero ludzi. Oszczedzilismy jakies 3-4 h.
Potem praktycznie co bramki to korek na 45min do 1 h. Obwodnica Belgradu to 2,5 h stania aż zjechalismy do miasta i naokoło w 45 min bylismy za.
Stari Hrast może jest OK ale jak na trawnikach, parkingach i ławkach nie spi jakies 1200 osób podróżujacych autostradą.... nasza rezerwacja przepadła bo bylismy 2 h za późno. Recepcja skierowała nas do Svilajnac - jedyny hotel, akurat wesele ale mieli wolne pokoje
stamtąd na następny dzień mielismy 800 km i 7 h... mielismy bo korek na granicy Serbsko-Macedońskiej miał 2 h a korek na pierwszych bramkach (Kumanovo) ukryty sprytnie za zakrętem (brak szansy na objazd) miał 4 h!!!! w sumie 800 km w drugi dzien robilismy od 8rano do 22 wieczorem. 16 h." |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|