Reklama
#1562309 07.08.2013 12:56:00
dostałem informację od gościa, który jechał kilka dni temu, czy ktoś może to potwierdzić jeśli chodzi o Macedonię?
wklejam to co napisał
"podróż koszmar.
Dawno nie jezdzilismy w sierpniu wiec zapomnielismy ze poczatek sierpnia to tradycyjny moment kiedy to 1/3 Europy wyjezdza do domu do Turcji...
Na granicach standardowo po parę godzin.
Pierwszą ominęlismy - Wegry-Serbia mają nowe dopiero co otwarte przejscie (żadne mapy i nawigacje go nie mają) - Assothalom jakies 10 km od od Horgos i 15 przed Tompą. Małe , 2 stanowiska ale zero ludzi. Oszczedzilismy jakies 3-4 h.
Potem praktycznie co bramki to korek na 45min do 1 h.
Obwodnica Belgradu to 2,5 h stania aż zjechalismy do miasta i naokoło w 45 min bylismy za.
Stari Hrast może jest OK ale jak na trawnikach, parkingach i ławkach nie spi jakies 1200 osób podróżujacych autostradą.... nasza rezerwacja przepadła bo bylismy 2 h za późno.
Recepcja skierowała nas do Svilajnac - jedyny hotel, akurat wesele ale mieli wolne pokoje
stamtąd na następny dzień mielismy 800 km i 7 h... mielismy bo korek na granicy Serbsko-Macedońskiej miał 2 h a korek na pierwszych bramkach (Kumanovo) ukryty sprytnie za zakrętem (brak szansy na objazd) miał 4 h!!!!
w sumie 800 km w drugi dzien robilismy od 8rano do 22 wieczorem. 16 h."
wklejam to co napisał
"podróż koszmar.
Dawno nie jezdzilismy w sierpniu wiec zapomnielismy ze poczatek sierpnia to tradycyjny moment kiedy to 1/3 Europy wyjezdza do domu do Turcji...
Na granicach standardowo po parę godzin.
Pierwszą ominęlismy - Wegry-Serbia mają nowe dopiero co otwarte przejscie (żadne mapy i nawigacje go nie mają) - Assothalom jakies 10 km od od Horgos i 15 przed Tompą. Małe , 2 stanowiska ale zero ludzi. Oszczedzilismy jakies 3-4 h.
Potem praktycznie co bramki to korek na 45min do 1 h.
Obwodnica Belgradu to 2,5 h stania aż zjechalismy do miasta i naokoło w 45 min bylismy za.
Stari Hrast może jest OK ale jak na trawnikach, parkingach i ławkach nie spi jakies 1200 osób podróżujacych autostradą.... nasza rezerwacja przepadła bo bylismy 2 h za późno.
Recepcja skierowała nas do Svilajnac - jedyny hotel, akurat wesele ale mieli wolne pokoje
stamtąd na następny dzień mielismy 800 km i 7 h... mielismy bo korek na granicy Serbsko-Macedońskiej miał 2 h a korek na pierwszych bramkach (Kumanovo) ukryty sprytnie za zakrętem (brak szansy na objazd) miał 4 h!!!!
w sumie 800 km w drugi dzien robilismy od 8rano do 22 wieczorem. 16 h."
#1562377 07.08.2013 14:10:47
ssaternu pisze:
Dlatego ja wyjechałem w piątek.
Dlatego ja wyjechałem w piątek.
No ale wątek własnie dotyczy okresu od piątku do niedzieli. Skoro wyjechałeś w piątek, to w Macedonii powinieneś być w sobotę, zakładając nocleg na trasie.
#1562559 07.08.2013 18:12:17
A ja jechałem w poniedziałek 5-go i zero problemu. 15 min granica H-SRB w Horgoś. Przez Belgrad przejechaliśmy w 25 minut (nie pchałem się na obwodnicę). Granica Serbsko macedońska 30 minut. Na bramkach prawie żadnych kolejek. Najdłużej staliśmy rano 6-go na granicy greckiej około godziny (5 minut u Macedończyków reszt u Greków)
#1562660 07.08.2013 21:04:16
wracałam w sobotę rzeczywiście niesamowite kolejki były w Tompie (a w drodze do Grecji staliśmy niecałe 5 minut)
przez całą Macedonię sznurek aut jadących na południe
przez całą Macedonię sznurek aut jadących na południe
#1562706 07.08.2013 21:48:01
Jechałem w niedzielę, miałem w planie przejazd przez Chorwację ale ostatecznie pojechałem na Backi Vinogradi.
Byłem tam ok godz 15 sam, przejazd zajął minutę, w przeciwnym kierunku korek na jakieś pół kilometra. Dalej również bez żadnego problemu, jedynie na granicy Macedońskiej staliśmy pół godziny . Wszystkie bramki bez kolejki.Parkingi i stacje benzynowe w Serbii przypominały pobojowisko, kupa śmieci i odpadków masakra
Byłem tam ok godz 15 sam, przejazd zajął minutę, w przeciwnym kierunku korek na jakieś pół kilometra. Dalej również bez żadnego problemu, jedynie na granicy Macedońskiej staliśmy pół godziny . Wszystkie bramki bez kolejki.Parkingi i stacje benzynowe w Serbii przypominały pobojowisko, kupa śmieci i odpadków masakra
Reklama