eystrasalt pisze:
Inna rzecz, że wszystkiego napisać się nie da, bo aż tak przewidujący nie jesteśmy (np. powódź na Bałkanach, która może okazać się przeszkodą dla chcących jechać jak ja w ubiegłym roku przez Osijek i Vukovar w Chorwacji)
Inna rzecz, że wszystkiego napisać się nie da, bo aż tak przewidujący nie jesteśmy (np. powódź na Bałkanach, która może okazać się przeszkodą dla chcących jechać jak ja w ubiegłym roku przez Osijek i Vukovar w Chorwacji)
W tym roku wiozę ze sobą ponton a może i dwa. Więc powódź przewidziałem i jestem przygotowany ....
>>>>>>>>>
Oczywiście żart, żeby nie było teraz debaty jaki najlepiej zabrać ponton aby przygotować się na powódź