niuniek pisze:
Kosowa nie "przerabiałem", ale na Cropelce czytałem "stałego" podróżnika, że by Serbowie nie czepiali się pieczątki w paszporcie jadąc od Kosowa, przejeżdżają zawsze rodziną na dowód, a Serbom pokazują paszporty i w ten sposób omijają kłopoty.
Kosowa nie "przerabiałem", ale na Cropelce czytałem "stałego" podróżnika, że by Serbowie nie czepiali się pieczątki w paszporcie jadąc od Kosowa, przejeżdżają zawsze rodziną na dowód, a Serbom pokazują paszporty i w ten sposób omijają kłopoty.
Niuniek powiedz mi bo gdzieś już nie pamiętam gdzie pisałeś ,że w Macedonii nie jechałeś na Evzoni- Saloniki tylko na Prilep
to jak wjechałeś do Grecji to jechałeś na Kastorię czy Ptomeleidę