Grecja - forum…

Co jeszcze warto zabrać do Grecji?
T#378737
Facebook
Reklama



hendii poziom 3
Lokalizacja: Świdnica
#1831478 02.05.2014 21:28:42
Witam. W Grecji jeszcze nie byłem ale mam doświadczenie bałkańskie. Ja zabieram: kremy z filtrem faktor od 30 do 5, lekarstwa (stoperan , coś na zbicie gorączki, krople na katar, piankę na poparzenia słoneczne, fenistyl na uczulenia), coś na komary -do smarowania i do kontaktu, do samochodu:komplet żarówek,kamizelkę, scyzoryk Mc Givera, parasol przeciwsłoneczny.I mój opracowany sposób na zimne picie, w hotelu wsadzam wodę mineralną do lodówki i przed wyjściem na plażę przelewamy do termosu -nawet po kilku godzinach jest tak zimna jak wlaliśmy w hotelu, zawsze mam ubaw jak wyciągam termos na plaży ludziska się paczą jak na dziwaka. pozdro









wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikwykrzyknikjęzorjęzorneutralnyzłypomysł
chriso poziom 2
#1831514 02.05.2014 22:05:23
ja biorę 15-litrowy baniak, na campingu przydaje się na wodę, a w drodze powrotnej na oliwę wesoły
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#1831594 02.05.2014 23:22:07
Na pewno warto zabrać płetwy, maskę i rurkę do nurkowania.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1831691 03.05.2014 08:01:02
Warto mieć jakieś pływadełko nawet takie za 100-200 zł bo niekiedy przepiękne plażyczki dostępne są tylko od morza a przy odrobinie wysiłku można poczuć się jak Robinson na bezludnej wyspie.Moja żona ma stałą listę wyjazdową bo to sprawdzony sposób na sklerozę.W ubiegłym roku do zestawu dokupiłem w Grecji bardzo dokładna mapę ich kraju i ich wydania.To bardzo ważne że względu na pisownię gdyż poza głównymi drogami na tzw zadupiach często oznakowanie jest tylko w j.greckim a my zawsze trafiamy jak w piosence"Jest na końcu mapy taka wieś.....""aniołek
wpis edytowany 03.05.2014 08:03:32
hendii poziom 3
Lokalizacja: Świdnica
#1831710 03.05.2014 08:55:39
Witam
    chriso pisze:

    ja biorę 15-litrowy baniak, na campingu przydaje się na wodę, a w drodze powrotnej na oliwę wesoły
15 litrów oliwy! jak długo można ją przechowywaćpytajnik
chriso poziom 2
#1831925 03.05.2014 13:58:24
Grecy trzymają oliwę do kolejnego sezonu wesoły Ważny ciemny, zamknięty pojemnik i ciemne, chłodne (10-18 st) pomieszczenie. Bzdurą jest trzymanie oliwy w lodówce.

Przy okazji polecam muzeum oliwy w Pardze (można się tam zatrzymać na parę dni w drodze np. na Lefkadę). Pokazany jest tam cały dawny cykl produkcji oliwy wraz z degustacją.
Asiuniasia poziom 4
Lokalizacja: Koszalin
#1832224 03.05.2014 20:33:09
    chriso pisze:

    ja biorę 15-litrowy baniak, na campingu przydaje się na wodę, a w drodze powrotnej na oliwę wesoły



Ło matko bosko! To można tyle oliwy do domu przytargać? To oni - ci Grecy - sprzedają na litry? poruszony
chriso poziom 2

Ilość edycji wpisu: 1
#1832244 03.05.2014 20:52:43
a jak, w cenie nieporównywalnej z polską wesoły zatrzymuję się pod namiotem na campingach z dala od zgiełku gdzie ludzie po sezonie żyją właśnie z oliwy, trzeba się zaprzyjaźnić z kimś lokalnym i wskaże właściwy adres wesoły
a tu adres stronki muzeum w Pardze:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 03.05.2014 20:53:14
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1832245 03.05.2014 20:53:47
    Asiuniasia pisze:

      chriso pisze:

      ja biorę 15-litrowy baniak, na campingu przydaje się na wodę, a w drodze powrotnej na oliwę wesoły



    Ło matko bosko! To można tyle oliwy do domu przytargać? To oni - ci Grecy - sprzedają na litry? poruszony


Jak pojedziesz do farmera to leje z "cysterny". Znajomi mieszkający na Krecie jadą na targ albo do rolnika z baniakami po wodzie o pojemności 5L

My od wielu lat używamy głównie oliwę do wszystkiego (marynowanie, smażenie, pieczenie, sałatki).

Czasem kromka chlebka polana oliwą na to plasterem pomidora i albo mozarella albo feta posypana bazylią z Peloponezu ...
gooralos poziom 5 Moderator
#1832272 03.05.2014 21:23:04
Za każdym razem przywożę min. 25 litrów oczko
Reklama



pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#1832435 04.05.2014 07:38:39
Czyli to prawda,że nie samym chlebem człowiek żyje...aniołek
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1832488 04.05.2014 09:05:47
Ok - wróćmy do tematu "co zabrać". Właściciele rodzinnej tawerny i gospodarze od których wynajmujemy lokum dają nam zawsze na pożegnanie baniak 5L oliwy nalany w butelkę po wodzie. Każdy zastrzega, że to z ich oliwek i nigdzie takiej nie kupię bo w sklepie są mieszane.

Jak widać - pojemników też nie trzeba brać bo w modzie są plastikowe (po wodzie) - lokalne oczko

To poniżej tylko dlatego, ża mam bzika, lubię gotować, rodzina nie wytrzyma co dzień na jedzeniu w tawernie:
- takie coś zamykanego co jest zarówno grillem elektrycznym (dwustronnym) jak i zrobi się dwa tosty na raz
(czyli kładziemy dwa tosty lub kawałek miesa i zamykamy dociskając (góra też ma grzałkę)
- nóż cermiczny który preferuję do warzyw/owoców
- patelnię ceramiczną (ma uszy po bokach, lekka, cienka, na kuchenkach el sprawdza się)
- taki chiński super zminiaturyzowany melekser (badziewie, warczy jak cholera, duża szklanka z tworzywa w której miesci się mikser) służy toto mi do zrobienia np. naleśników. Chyba kupiłem prosto z HongKongu via eBay. Może użyłem złej nazwy ale taka końcówka, którą ubijemy białko lub zmieszamy ciasto do naleśników.

Przy długich pobytach widok rzucającej się rodziny na naleśniki z owocami/arbuzem/miodem gr/jogurtem - bezcenny. Ja to preferuję nawet z feta/szpinakiem lub feta/pomidor/wedlina

I jak ktoś wspomniał - ręczna wyciskarka do soków.
Jarek z Kalimery nauczył nas aby pomarańcze i grejfruty schłodzić a potem wyciskać na świeżo sok z takich owoców - tyle ile potrzeba. W Kalimerze wyciskarki są w apartamentach, na Krecie nie było ale to jest dosyć mały sprzęt a smaczniej zrobić szklankę soku samemu niż kupować w kartonie jakiejś korporacji międzynarodowej
Asiuniasia poziom 4
Lokalizacja: Koszalin
Ilość edycji wpisu: 1
#1832617 04.05.2014 11:53:31
Super , najbardziej podoba mi się ta wyciskarka ,na pewno zabiorę , świetny pomysł , a już bez takiego małego tostera-grilla to się z dziećmi z domu nie ruszam.... Co do oliwy "na litry" , to nie wiedziałam , że tak to jest w Grecji , w Cro to tylko na butelki po wodzie 1,5 l. , każdy pewnie tu to wie... Tym razem zaopatrzę się porządnie w oliweczkę ..... A z ciekawości - droga taka oliwa w Grecji ?
wpis edytowany 04.05.2014 11:54:54
ssaternu poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1832626 04.05.2014 12:01:35
Ja specjalnie na wyjazdy do Grecji kupiłem sobie ekspres do kawy na kapsułki, można sobie mrożoną herbatę zrobić oprócz oczywiście espresso i czekolad.
Kiedyś woziłem taki z młytkiem ale to było niewygodne.
Nie macie problemów na granicy z baniakami oliwy? Kiedyś na Albanskiej granicy musiałem się gęsto tłumaczyć z kartona oliwy i wina.
Nie jest tak że lepiej przywieść oliwę w litrowych butelkach z uwagi na jej późniejsze utlenianie w miarę ubywania?
wpis edytowany 04.05.2014 12:06:49
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1832683 04.05.2014 13:12:31
Na albańskiej ranicy nigdy nie byłem. Zawsze dostaje na Krecie dwa baniaki po 5 L od gospodarzy i od właściecieli tawerny Grameno gdzie jadamy. I Węgrów te baniaki nie wzruszały. W domu trzymam w spiżarce, która ma malutkie okienko, więc nie przelewam. W PL kupuję oliwę OLIWABIO i ona ma ciemne szklane butelki z korkiem. Do użytkowania przelewam w te butelki.

Co do kawy to spróbuj kupić rozpuszczalną z faitrade:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

W domu używam ekspresu który parzy z całych ziaren (mieli i parzy) i nie mogę już pić zwykłych rozpuszczalnych a ta rozpuszczalna mi wchodzi.

Na Krecie apartamenty mam przy najlepszej kawiarni w Paleochorze i robią tam wyśmienitą LATE.

Jak ktoś nie przepada za herbatą z torebki to w tym samym sklepie można kupić sypką czarną z aromatem (dzika czeresnia, mango, cynamon)

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Zabrać takie sitko BODUM-a do zaparzania (lub dzbanek BODUMA-a jak cała rodzina pija) i po obfitej kolacji/obiedzie ambrozja ...
Arnidis poziom 4
#1832752 04.05.2014 14:53:25
weź cycatą blondynkę, grecy lubią
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#1832779 04.05.2014 15:30:50
    Arnidis pisze:

    weź cycatą blondynkę, grecy lubią


Nie zabiera się drewna do lasu. Ja lubię piersiate greczynki z wielkimi piwnymi oczami ...
wpis edytowany 04.05.2014 15:53:42
gooralos poziom 5 Moderator
#1832790 04.05.2014 15:46:49
    ogorek pisze:

      Arnidis pisze:

      weź cycatą blondynkę, grecy lubią


    Nie zabiera się drewna do lasu. Ja lubię piersiate reczynki z wielkimi piwnymi oczami ...


nie każdy ma to szczęście bardzo szczęśliwy
ssaternu poziom 5
#1833209 05.05.2014 00:18:18
Ogorek, ja się rozpuszczalnej kawy nie dotknę, w kapsułkach jest świeżo zmielona kawa hermetycznie zapakowana zaraz po zmieleniu.
Latte jest dobre dla początkujących kawoszy.pan zielony
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#1840498 13.05.2014 23:08:51
    robertos pisze:

    Na pewno warto zabrać płetwy, maskę i rurkę do nurkowania.

Parasol, leżak, okulary



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Reklama



Co jeszcze warto zabrać do Grecji?
T#378737
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!