Grecja
GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe
W S T E P N I A K
Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)
|
Krystof72
|
18.11.2014 17:21:09
|

Posty: 518 #1986292
|
niewiem1979 pisze:
Krystof72 przecież napisałem żebyś się nie wypowiadał w tym temacie ok?Na pewno i tak wezmę żółwia i kraba także na nic twoje cytaty z internetu.Proszę o wypowiedzi kogoś kto ma cos do powiedzenia na zadane przeze mnie pytania.
Nie rozumiem Już wyjaśniam czego...
* po pierwsze - nigdzie mnie personalnie nie prosiłeś, bym się nie wypowiadał, a nie jestem niestety "rożnym obrońcą praw zwierząt"
* po drugie - jakoś nie czuję, że możesz mieć wpływ na to, czy ktoś coś tu napisze, czy nie - wpływ masz jedynie na to, co Ty piszesz i bierz to, proszę, pod uwagę...
* po trzecie - zamiast podziękować za wyciąg z ustawy napinasz się? myślałem, że cytat Ci pomoże w decyzji (na nie) - pisałeś, że to na legalu, ja potwierdzam, że tak, ale pod rygorami, których musisz się trzymać
* po czwarte - o jakich pytaniach piszesz? tych z tytułu postu, czyli "jak złapać i przywieść?", czy chodzi o pytanie, "Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?"
No więc do rzeczy:
- jeśli chodzi o to pierwsze pytanie - wiem, że przyjaciele zza wschodniej granicy wożą żółwie na sprzedaż obwinięte taśmą klejącą, by się więcej zmieściło w walizce; to bardzo dobra metoda, lecz śmiertelność żółwi jest przy niej dość wysoka... ale cóż - możesz ich sobie nałapać więcej - jaka frajda może być przy tym!
- a to drugie, to "tak, na pewno ktoś ma doświadczenie" - ja nie
Aha - rzecz jasna, możesz sobie złapać kraby i je przywieść, ale wiedz, że zdechną szybciej niż w ciągu 24 godzin. Nie ma szans, że im zapewnisz warunki zbliżone do tych, w których żyją. podobnie nie przywieziesz rybek i ukwiałów.
Skorupiaki oddychają całą powierzchnią ciała, mają skrzela lub płuca odwłokowe, więc musiałbyś im zapewnić dotlenioną wodę o odpowiednim zasoleniu i właściwej temperaturze. Plus coś na ząb 
PS I gwoli ścisłości - żółw nie jest skorupiakiem, mimo, że ma skorupę. Ślimak też nim nie jest. Skorupiaki to stawonogi, jak ten nieszczęsny krab, o którym wspominasz...
Pozdrawiam Cię gorąco. I proszę, byś zmienił plany. Pokój.
Krzysiek |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|