Grecja - forum…

Kraby i zółwie,jak złapać i przywieżć do polski?
T#405995
Facebook
Reklama



Krystof72 poziom 5
#1986193 18.11.2014 15:04:43
jasne, legalne...

Przykłady zwierząt CITES, które niekiedy są zwierzątkami domowymi:
wszystkie małpki (w tym kapucynki, tamaryny, marmozetty);
gwarek, prawie wszystkie papugi (np. żako, ary, kakadu, modrolotki, aleksandretty), wszystkie ptaki drapieżne np. wykorzystywane w sokolnictwie;
wszystkie żółwie lądowe (np. stepowy, grecki, mauretański) i morskie, część żółwi błotnych, np. popularny w akwariach żółw czerwonolicy, wszystkie krokodyle, liczne legwany (np. legwan zielony), gekony, kameleony, inne jaszczurki, węże np. wszystkie z rodziny pytonów (np. pyton królewski, tygrysi) i dusicieli (np. boa dusiciel);
drzewołazy, aksolotl, żabki z rodzaju Mantella;
wszystkie koniki morskie;
ptaszniki, skorpion cesarski;
żywe koralowce i ukwiały;
Należy zajrzeć do tej samej listy o której była mowa przy okazji pamiątek.
Na wywóz tych zwierząt z obszaru UE jest wymagane zezwolenie CITES, podobnie na ich przywóz do UE.
W przypadku przewozu po obszarze Unii Europejskiej zwierząt pochodzących ze środowiska naturalnego wymagane jest świadectwo Unii Europejskiej z zatwierdzonym miejscem do którego zwierzę ma trafić (każdorazowo przy przewożeniu zwierzęcia takie świadectwo jest wymagane). Jest to jednak rzadka sytuacja w przypadku zwierząt domowych, które w większości pochodzą z hodowli.
W tym przypadku przewóz jest wolny, pod warunkiem posiadania dokumentów legalności pochodzenia. Dokumentami legalności pochodzenia są m.in.:
świadectwo zwalniające z zakazu podejmowania działań komercyjnych (np. sprzedaży i kupna) wobec okazów gatunków objętych najbardziej restrykcyjnym załącznikiem A przepisów UE, np. żółw mauretański (Testudo graeca), żółw grecki (Testudo hermanni);
dokument urodzenia w hodowli lub poświadczenie legalnego przywozu do Unii Europejskiej w przypadku innych gatunków, np. żółw stepowy (Testudo (agrionemys) horsfieldii).
Dodatkowo należy skontaktować się ze służbami weterynaryjnymi i dopełnić wszystkich ewentualnych wymogów zdrowotnych i sanitarnych związanych z przewozem żywych zwierząt.
Nie zaszkodzi również skontaktować się ze Służbą Celną i potwierdzić, że nie będzie przeszkód w odprawie granicznej ze zwierzęciem w danym urzędzie celnym...


na pewno też wysoce humanitarne diabeł
Darkos poziom 5
#1986194 18.11.2014 15:11:44
    Krystof72 pisze:

    jasne, legalne...

    Przykłady zwierząt CITES, które niekiedy są zwierzątkami domowymi:
    wszystkie małpki (w tym kapucynki, tamaryny, marmozetty);
    gwarek, prawie wszystkie papugi (np. żako, ary, kakadu, modrolotki, aleksandretty), wszystkie ptaki drapieżne np. wykorzystywane w sokolnictwie;
    wszystkie żółwie lądowe (np. stepowy, grecki, mauretański) i morskie, część żółwi błotnych, np. popularny w akwariach żółw czerwonolicy, wszystkie krokodyle, liczne legwany (np. legwan zielony), gekony, kameleony, inne jaszczurki, węże np. wszystkie z rodziny pytonów (np. pyton królewski, tygrysi) i dusicieli (np. boa dusiciel);
    drzewołazy, aksolotl, żabki z rodzaju Mantella;
    wszystkie koniki morskie;
    ptaszniki, skorpion cesarski;
    żywe koralowce i ukwiały;
    Należy zajrzeć do tej samej listy o której była mowa przy okazji pamiątek.
    Na wywóz tych zwierząt z obszaru UE jest wymagane zezwolenie CITES, podobnie na ich przywóz do UE.
    W przypadku przewozu po obszarze Unii Europejskiej zwierząt pochodzących ze środowiska naturalnego wymagane jest świadectwo Unii Europejskiej z zatwierdzonym miejscem do którego zwierzę ma trafić (każdorazowo przy przewożeniu zwierzęcia takie świadectwo jest wymagane). Jest to jednak rzadka sytuacja w przypadku zwierząt domowych, które w większości pochodzą z hodowli.
    W tym przypadku przewóz jest wolny, pod warunkiem posiadania dokumentów legalności pochodzenia. Dokumentami legalności pochodzenia są m.in.:
    świadectwo zwalniające z zakazu podejmowania działań komercyjnych (np. sprzedaży i kupna) wobec okazów gatunków objętych najbardziej restrykcyjnym załącznikiem A przepisów UE, np. żółw mauretański (Testudo graeca), żółw grecki (Testudo hermanni);
    dokument urodzenia w hodowli lub poświadczenie legalnego przywozu do Unii Europejskiej w przypadku innych gatunków, np. żółw stepowy (Testudo (agrionemys) horsfieldii).
    Dodatkowo należy skontaktować się ze służbami weterynaryjnymi i dopełnić wszystkich ewentualnych wymogów zdrowotnych i sanitarnych związanych z przewozem żywych zwierząt.
    Nie zaszkodzi również skontaktować się ze Służbą Celną i potwierdzić, że nie będzie przeszkód w odprawie granicznej ze zwierzęciem w danym urzędzie celnym...


    na pewno też wysoce humanitarne diabeł



Mogłem się tego po Tobie spodziewać pan zielony
Krystof72 poziom 5
#1986212 18.11.2014 15:45:32
dlaczego mogłeś dlaczego po mnie? poruszony
olowiany
#1986282 18.11.2014 17:07:18
Damian - tu się zapytaj:

Oddział Celny w Tychach
Adres jednostki:
ul. Fabryczna 2, 43-100, Tychy,
oczko
Krystof72 poziom 5
#1986292 18.11.2014 17:21:09
    niewiem1979 pisze:

    Krystof72 przecież napisałem żebyś się nie wypowiadał w tym temacie ok?Na pewno i tak wezmę żółwia i kraba także na nic twoje cytaty z internetu.Proszę o wypowiedzi kogoś kto ma cos do powiedzenia na zadane przeze mnie pytania.


Nie rozumiempomysł
Już wyjaśniam czego...

* po pierwsze - nigdzie mnie personalnie nie prosiłeś, bym się nie wypowiadał, a nie jestem niestety "rożnym obrońcą praw zwierząt"

* po drugie - jakoś nie czuję, że możesz mieć wpływ na to, czy ktoś coś tu napisze, czy nie - wpływ masz jedynie na to, co Ty piszesz i bierz to, proszę, pod
uwagę...

* po trzecie - zamiast podziękować za wyciąg z ustawy napinasz się?
myślałem, że cytat Ci pomoże w decyzji (na nie) - pisałeś, że to na legalu, ja potwierdzam, że tak, ale pod rygorami, których musisz się trzymać

* po czwarte - o jakich pytaniach piszesz? tych z tytułu postu, czyli "jak złapać i przywieść?", czy chodzi o pytanie, "Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym
temacie?"

No więc do rzeczy:

- jeśli chodzi o to pierwsze pytanie - wiem, że przyjaciele zza wschodniej granicy wożą żółwie na sprzedaż obwinięte taśmą klejącą, by się więcej zmieściło w walizce; to bardzo dobra metoda, lecz śmiertelność żółwi jest przy niej dość wysoka... ale cóż - możesz ich sobie nałapać więcej - jaka frajda może być przy tym!

- a to drugie, to "tak, na pewno ktoś ma doświadczenie" - ja nie


Aha - rzecz jasna, możesz sobie złapać kraby i je przywieść, ale wiedz, że zdechną szybciej niż w ciągu 24 godzin.
Nie ma szans, że im zapewnisz warunki zbliżone do tych, w których żyją. podobnie nie przywieziesz rybek i ukwiałów.

Skorupiaki oddychają całą powierzchnią ciała, mają skrzela lub płuca odwłokowe, więc musiałbyś im zapewnić dotlenioną wodę o odpowiednim zasoleniu i właściwej temperaturze. Plus coś na ząb bardzo szczęśliwy

PS
I gwoli ścisłości - żółw nie jest skorupiakiem, mimo, że ma skorupę.
Ślimak też nim nie jest.
Skorupiaki to stawonogi, jak ten nieszczęsny krab, o którym wspominasz...

Pozdrawiam Cię gorąco. I proszę, byś zmienił plany.
Pokój.

Krzysiek
Krystof72 poziom 5
#1986293 18.11.2014 17:22:51
    olowiany pisze:

    Damian - tu się zapytaj:

    Oddział Celny w Tychach
    Adres jednostki:
    ul. Fabryczna 2, 43-100, Tychy,
    oczko


Tak, pewnie się znają na łapaniu i przewożeniu... pan zielony
Monia poziom 2
Lokalizacja: Warszawa
#1986324 18.11.2014 18:31:16
Idź do najbliższego sklepu zoologicznego i kup sobie, to raczej prostsze i legalne
biem1 poziom 3
#1986530 18.11.2014 23:08:34
"Przywóz zwierząt w dobrych warunkach i nie objętych zakazem jest legalne."

Dziwi mnie stosunek autora tego tematu do innych żyjących istot. Związać taką osobę, wrzucić do bagażnika, bagażnik szczelnie zamknąć. Nie podawać niczego do jedzenia i picia przez całą drogę. Ma przecież komfortowe warunkipan zielony
crazyfly

Ilość edycji wpisu: 2
#1986736 19.11.2014 12:36:39
    niewiem1979 pisze:

    Krystof72 przecież napisałem żebyś się nie wypowiadał w tym temacie ok?Na pewno i tak wezmę żółwia i kraba także na nic twoje cytaty z internetu.Proszę o wypowiedzi kogoś kto ma cos do powiedzenia na zadane przeze mnie pytania.


Mysle ze taka sprawa trzeba natychmiast - admin zglosic na policje i do sluzb celnych i weterynaryjncych
Jakim trzeba byc debilem zeby nosic sie z zamiarem przywozu zwierzat z ich naturalnego srodowiska, co Ty jesz ze masz tak nasrane w mozgu.
Najlepiej jakby Grecy mogli go złapac - ale nie liczylbym na taka wspolprace sluzb chociaz kto wie, jakby go Grecy złapali
to wtedy bedzie mial dopiero przerabane.
Ale admin powinien zadzialac.

Andrzej
wpis edytowany 19.11.2014 12:46:00
biem1 poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#1986825 19.11.2014 15:01:59
    niewiem1979 pisze:

    Bardzo mi przykro ze spotkałem się z taką krytyką.Chciałem zapewnić zwierzakom dobra opiekę.Na pewno przewiozę zwierzaka bez przykrych dla niego doznań.Jeżeli tacy obrońcy praw zwierząt tu są to może do zoologicznego pod hipermarket pójdziecie protestować.Sklepy takie masowo sprowadzają wszystkie okazy kurierem w paczkach ,pudełkach kartonowych.


.... czytałeś ??? !!!

Krystof72 : " wiedz, że zdechną szybciej niż w ciągu 24 godzin.
Nie ma szans, że im zapewnisz warunki zbliżone do tych, w których żyją. podobnie nie przywieziesz rybek i ukwiałów.

Skorupiaki oddychają całą powierzchnią ciała, mają skrzela lub płuca odwłokowe, więc musiałbyś im zapewnić dotlenioną wodę o odpowiednim zasoleniu i właściwej temperaturze. Plus coś na ząb"

Poza tym, po co wyrywać zwierzę z jego naturalnego środowiska ? Dla własnego widzimisię, zabawy, pokazania innym "jaki to jestem chojrak, że potrafię przemycić stworzenie przez granicę " (piszę to, bo z Twoich postów nie wynika, że wykazujesz chęci starania się o pozwolenie przewozu ? Wręcz chcesz tego uniknąć) Dlaczego nie chcesz pozostawić tego piękna w miejscu, gdzie ono jest i gdzie jest jego dom ???
wpis edytowany 19.11.2014 15:03:37
Reklama



biem1 poziom 3
#1986865 19.11.2014 16:10:45
Marzę, żeby złapano Ciebie i odebrano Ci wolność: wpierw transportowano by Cię w pudle związanego, duszącego się, niedotlenionego, głodnego i spragnionego przez 24 godziny (może byś to jakoś przetrzymał), a potem wsadzono do malutkiego pomieszczenia (klatki lub akwarium - nawet gdyby miały wielkość pokoju, to byłyby nieporównywalnie mniejsze od Twojego naturalnego terytorium), z którego nie możesz się wydostać. Tak wyglądałaby Twoja wolność i "dobre warunki w domu". Nawet o partnerce mógłbyś tylko sobie pomarzyć pan zielony Pozdrawiam !
biem1 poziom 3
#1987742 20.11.2014 19:36:32
    niewiem1979 pisze:

    Przecież żółw będzie wolno chodził po mieszkaniu i na tarasie!


...... czyli do końca życia po panelach lub betonie, a nie po trawie, piasku, skałach ... wśród ziół i traw. Masz "zamurowaną głowę" (nie chcę użyć dosadniejszego określenia ) i nic do Ciebie nie dociera ! Sorry smutny
niewiem1979 poziom 3
#1987751 20.11.2014 19:45:07
Można lekko przewiercić na brzegu skorupkę i przywiązać do niej sznurek,w ten sposób żółw może sobie wolno biegać na duże odległości!!
biem1 poziom 3
#1987771 20.11.2014 20:17:42
    niewiem1979 pisze:

    Można lekko przewiercić na brzegu skorupkę i przywiązać do niej sznurek,w ten sposób żółw może sobie wolno biegać na duże odległości!!


Nei Pori jest o rzut beretem od Katerini, w którym urzęduje grecki odpowiednik SPCA. Chyba z nimi pogadam. Czyżbyś był taki durny, żebyś nie wiedział, że w sieci nie jesteś anonimowy ??? !!! Marzę, żeby ktoś przy pomocy odpowiedniej kary finansowej wybił Ci z głowy te durne pomysły, a upierdliwa potrafię być, tu powinieneś mi uwierzyć !!!
eystrasalt poziom 3
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#1987817 20.11.2014 21:27:14
Moim zdaniem gość niewiem1979 ściemnia... Po co karmić go słusznym skądinąd oburzeniem? Zignorować i po sprawie. Gdyby jednak nie konfabulował i faktycznie był takim durniem, trzeba by go odłowić i nagiego porzucić gdzieś za Uralem, z dala od mieszkania i tarasu diabeł

A gdyby tak dodatkowo przewiercić mu miednicę i przez powstały w ten sposób otwór przeciągnąć powróz, mógłby spróbować wrócić do domu. Wszystko mogłaby pokazać równie durna telewizja...
wpis edytowany 20.11.2014 21:33:43
mariusz poziom 2
Lokalizacja: Myślibórz
#1987837 20.11.2014 21:43:31
obserwuję ten wątek od początku - "niewiem1979" w sposób oczywisty podpuszcza i prowokuje, proponuję ignorować...
niewiem1979 poziom 3
#1987887 20.11.2014 23:17:32
    mariusz pisze:

    obserwuję ten wątek od początku - "niewiem1979" w sposób oczywisty podpuszcza i prowokuje, proponuję ignorować...
pierwszy który to zauważył haha!!!
Krystof72 poziom 5
#1988082 21.11.2014 12:59:54
    niewiem1979 pisze:

      mariusz pisze:

      obserwuję ten wątek od początku - "niewiem1979" w sposób oczywisty podpuszcza i prowokuje, proponuję ignorować...
    pierwszy który to zauważył haha!!!


śmiem wątpić, że to był żart - po prostu pomysł w pewnym momencie wymsknął się spod kontroli, jak sądzę
niewiem1979 poziom 3
#1988092 21.11.2014 13:13:28
Możesz zgłosić chcesz?Myślisz ze leniwi Grecy cie wysłuchają ? buahahahah.Jak się trafi mały żółwik to wezmę i co mi zrobisz?Schowam do luku bagażowego małą torebkę i nawet w razie kontroli (trzeba by w cuda wierzyć żeby była) jak zobaczą to się nie przyznam że moje i co?jęzor
Reklama



Kraby i zółwie,jak złapać i przywieżć do polski?
T#405995
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!