podziwiam Greków za to, że mają odwagę głosować na kogoś zupełnie nowego...w przeciwieństwie do Polaków, którzy zawsze wybierają mniejsze zło - nawet gdy tym mniejszym złem jest zwykłe, pospolite gówno
Przepraszam za ten "polski wtręt" ale nie mogłam się powstrzymać
Być może sami Grecy nie do końca wierzą, że to co obiecał Tsipras zostanie spełnione, jednak jest to nowa twarz w tamtejszym politycznym krajobrazie...i być może o to w tym momencie chodzi
żeby przetrzepać istniejące, skostniałe, skorumpowane elity polityczne...nie wiem dlaczego, ale mam przeczucie, że Grecja dobrze na tym wyjdzie...cokolwiek by się miało nie stać...
Być może sami Grecy nie do końca wierzą, że to co obiecał Tsipras zostanie spełnione, jednak jest to nowa twarz w tamtejszym politycznym krajobrazie...i być może o to w tym momencie chodzi