fux pisze:
Ribem 120 km to 3h płynięcia i łeb jak tramwaj na pętli.
Ribem 120 km to 3h płynięcia i łeb jak tramwaj na pętli.
120 to najdłuższe wycieczki. Te krótsze to 40-50 km.
Znam te rejony, na takim zafalowaniu płyniesz równo i tylko co 20 km masz cypel z większymi falami.
Ale odbiegliśmy od tematu - niepotrzebnie wdałem się w dyskusję.