No rok temu na Sithonii od poły lipca 2 tyg też mordy nie urywało. Było wyjątkowo deszczowo, burzowo i pochmurnie. Po powrocie do Polski ku mojemu zdziwieniu wszystko było wysuszone prawie jak w Helladzie.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...