robertos pisze:
No rok temu na Sithonii od poły lipca 2 tyg też mordy nie urywało. Było wyjątkowo deszczowo, burzowo i pochmurnie. Po powrocie do Polski ku mojemu zdziwieniu wszystko było wysuszone prawie jak w Helladzie.
No rok temu na Sithonii od poły lipca 2 tyg też mordy nie urywało. Było wyjątkowo deszczowo, burzowo i pochmurnie. Po powrocie do Polski ku mojemu zdziwieniu wszystko było wysuszone prawie jak w Helladzie.