Tak żartem najlepsza woda jest z Olympu, a osobiście zawsze zgrzewkę zabieram ze sobą. Oczywiście połowę konsumujemy w jedną stronę. Paliwa w karnistrze nie wożę bo co 30 km są cpn-y więc jak tylko pojawi się rezerwa na 100km to zjeżdżam i zasilam auto paliwem. NIe przesadzajmy. To nie dziki zachód.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...