Grecja - forum…

Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Reklama



robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
Ilość edycji wpisu: 1
#2115132 29.05.2015 09:43:47
W tamtych czasach rzeczywiście że jechało się z pełnym osobistym serwisem w trasę. Ale teraz to już na szczęście tylko naprawdę podstawowe wyposażenie. Chociażby mała skrzyneczka z uniwersalnymi kluczami, żarówki i bezpieczniki. Do tego jakieś ubezpieczenie z holowaniem.
wpis edytowany 29.05.2015 09:44:34



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 2
#2115136 29.05.2015 09:54:54
    des4 pisze:


    czyli niczym się nie różnisz ode mnie i moich 5 litrów

    a przypadki braku benzyny na trasie różne chodza po ludziach, nawet w XXI wieku w cywilizowanych stronach, ale nie mam czasu ani ochoty, aby je tutaj przedstawiać

    tak samo jak rozkminiać sens wożenia wody, którą mozna kupić w każdym sklepie


Skoro znowu podejmujemy ten temat "poważniej", to jednak różnice są dwie:

- Wiozę wodę, bo zauważam różnicę w smaku (a i różnica w składzie i zdrowotności wody jest spora); w Grecji nie spotkałem wody *mineralnej* a przynajmniej nie łatwo dostępnej. A jeszcze, żeby miała chociaż połowę tej zawartości magnezu, co Muszynianka, nie ma opcji.
Przy czym oczywiście- pół żartem, pół serio- przyznaję, to jest ekstrawagancja.

- Mój silnik nie widzi różnicy między paliwem polskimi a paliwem greckim czy serbskim- a jeśli nawet, no, to cóż: jego problem a ja nie mam żadnego sposobu na udowodnienie wyższości mojej 5l z Polski oczko

- Brak paliwa to brak paliwa i +/- 5l z bagażnika robi róznicę dokładnie żadną. Jak ktoś umie wyjeździć do całkowitego zera bak, to i 5l w bagażniku nie zmieni sprawy. Niech wozi 60l, to owszem: różnica będzie. Jeszcze, jak widze, tutaj wożenie 5l kanistrów koreluje z dbałością o samochód (przesadną może?)... nawet w dzisiejszych samochodach, doprowadzanie do braku paliwa nie jest zbyt "zdrowe". Wiadomo, jeśli sporadycznie, to się nic nie dzieje, ale jednak nie powinno się tego robić.

I nie, nie wyobrażam sobie zawinionego, specjalnego braku paliwa w dzisiejszych czasach i w cywilizowanych krajach. W Niemczech (na autostradzie) za takie coś dostaje się po prostu mandat. Nie, żebym popierał karanie mandatami takiego postępowania (chodzi dokładnie o bezsensowne i bezpodstawne zajmowania pasa awaryjnego z własnej winy), ale o czymś to świadczy. Rozwiązania problemu braku paliwa trzeba szukać gdzie indziej- bliżej własnej głowy, a nie bliżej bagażnika.
wpis edytowany 29.05.2015 09:57:37
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2115176 29.05.2015 11:00:03
Tak żartem najlepsza woda jest z Olympu, a osobiście zawsze zgrzewkę zabieram ze sobą. Oczywiście połowę konsumujemy w jedną stronę. Paliwa w karnistrze nie wożę bo co 30 km są cpn-y więc jak tylko pojawi się rezerwa na 100km to zjeżdżam i zasilam auto paliwem. NIe przesadzajmy. To nie dziki zachód.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2115660 30.05.2015 09:33:39
    mikekola pisze:


    - Wiozę wodę, bo zauważam różnicę w smaku (a i różnica w składzie i zdrowotności wody jest spora); w Grecji nie spotkałem wody *mineralnej* a przynajmniej nie łatwo dostępnej. A jeszcze, żeby miała chociaż połowę tej zawartości magnezu, co Muszynianka, nie ma opcji.
    Przy czym oczywiście- pół żartem, pół serio- przyznaję, to jest ekstrawagancja.




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



    http://www.produktygreckie.com.pl/oferta/wody-i-napoje pisze:


    Woda mineralna Souroti pochodzi ze żródła zlokalizowanego150 m pod powierzchnią Ziemi.
    Sącząc się powoli przez kolejne pokłady skał, Souroti wzbogaca się o ważne elementy stanowiące o jej wjątkowym składzie i smaku.
    Źródło Souroti ma stałą temperaturę 16 st C, a jakość wody jest nieprzemijająca.


    Woda jest klasyfikowana jako jedna z najwyżej zmineralizowanych wód na świecie, zawiera ok.1350 mg minerałów na litr, przy czym prawo UE określa mianem “wody mineralnej" wody o zawartości minerałów od 500 mg. j. Souroti zawiera 155 mg wapnia, oraz 52.5 mg magnezu.


Na Peloponezie upijamy się tą wodą poniżej, rodzice proszą mnie abym przywiózł jej zgrzewkę a nie oliwę:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na Krecie albo SAMRIA albo taka druga (zapomniałem teraz nazwę)
ssaternu poziom 5
#2115692 30.05.2015 10:21:35
Ja tam zwykłą kranówe z Brita pije, grecka jest pyszna jeśli można tak o wodzie powiedzieć.
Marekb poziom 4
#2115711 30.05.2015 10:34:24
w Cro u naszych gospodarzy jest woda zdatna do picia i gdy tylko skończy się nasza muszynianka nalewamy i do lodówki... oczko Ciekaw jestem jak to jest w Grecji z przydatnością do picia bez gotowania ?
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2115726 30.05.2015 11:05:48
    ogorek pisze:


    Woda jest klasyfikowana jako jedna z najwyżej zmineralizowanych wód na świecie, zawiera ok.1350 mg minerałów na litr, przy czym prawo UE określa mianem “wody mineralnej" wody o zawartości minerałów od 500 mg. j. Souroti zawiera 155 mg wapnia, oraz 52.5 mg magnezu.


    Na Peloponezie upijamy się tą wodą poniżej, rodzice proszą mnie abym przywiózł jej zgrzewkę a nie oliwę:



    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



    Na Krecie albo SAMRIA albo taka druga (zapomniałem teraz nazwę)


Dzięki!!! Na penwo w tym roku wypróbuję te wody- o ile się "trafią" w sklepach, rzecz jasna.
wpis edytowany 30.05.2015 11:06:16
niuniek poziom 6
Lokalizacja: Kujawy
#2115730 30.05.2015 11:31:12
Jeżeli już na wodę zeszło, będąć swgo czasu w Stomio (Riwiera), gospodarz zadzwonił do mnie do domu, abym czasami nie wpadł na pomysł wiezienia wody, dodatkowo po przyjeździe na miejsce zaznaczył dodatkowo żeby nie kupować w sklepie. Zwyczajnie woda z kranu była dobra, pokazał nawet jakieś kwity laboratoryjne, że działa dobrze na żołądek. Wbarach również zauważyłem, że wszyscy do posiłków nalewają z kranu, a my w butelki i na plażę.
ogorek poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2115745 30.05.2015 12:10:22
Paleochora na Krecie - ludzie prosili w barach, tawernach kranówę a nie butelkowaną. Myślałem, że z oszczednosci ale gospodarz wytłumaczył, że mają dobrą wodę a w sklepach są corac gorsze te "mineralne"

Tam też są "globalne koncerny". I coraz tańsze wody moneralne w sklepach dziwnych marek ...

Naszym faworytem jest IOLIO, Samaria lub kranówa w Paleochorze wesoły
mikekola poziom 4
Lokalizacja: Kraków
#2115748 30.05.2015 12:17:04
To ja tylko dopowiem i wyjaśnię, że nie wiozę wody dlatego, że mam wobec lokalnej wody greckiej jakieś uprzedzenia czy boję się ją wypić. Grecka woda jest OK.

Wiozę, bo... mogę i bo bardzo lubię Muszyniankę i jej unikalny skład. Wiadomo, zapewne 90% z tego to "placebo", ale jednak jakoś lepiej znoszę wysokie temperatury przy takim zmineralizowaniu, jakie zapewnia Muszynianka.
Co nie zmienia faktu, że bagażnik ma pojemność ograniczoną i mimo wszystko, najdalej po tygodniu (dla dwóch osób) woda się kończy i trzeba korzystać z miejscowej, z czym nie mamy żadnego kłopotu. Ale z drugiej strony nie jest to dla mnie żaden problem przywieźć kilka zgrzewek, znów przy dwóch osobach więc w bagażniku miejsce zostaje.
Jak widać, każdy ma swoje odchyły oczko
Reklama



Marlon poziom 2
Lokalizacja: Rzeszów
#2115767 30.05.2015 12:55:48
    mikekola pisze:

    To ja tylko dopowiem i wyjaśnię, że nie wiozę wody dlatego, że mam wobec lokalnej wody greckiej jakieś uprzedzenia czy boję się ją wypić. Grecka woda jest OK.

    Wiozę, bo... mogę i bo bardzo lubię Muszyniankę i jej unikalny skład. Wiadomo, zapewne 90% z tego to "placebo", ale jednak jakoś lepiej znoszę wysokie temperatury przy takim zmineralizowaniu, jakie zapewnia Muszynianka.
    Co nie zmienia faktu, że bagażnik ma pojemność ograniczoną i mimo wszystko, najdalej po tygodniu (dla dwóch osób) woda się kończy i trzeba korzystać z miejscowej, z czym nie mamy żadnego kłopotu. Ale z drugiej strony nie jest to dla mnie żaden problem przywieźć kilka zgrzewek, znów przy dwóch osobach więc w bagażniku miejsce zostaje.
    Jak widać, każdy ma swoje odchyły oczko

T wszystko co piszesz to prawda, tylko nie wiem czy wiesz, ale np. 3 zgrzewki wody mineralnej ważą ok.30 kg, a więc to tak jakbyś wiózł jeszcze ze soba dziecko albo porządnie wypełnioną walizkę. Zużywasz tym samym więcej paliwa wesoły
Ale co tam wesoły kto bogatemu zabroni wesoły
pawelh poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: podkarpacie
#2115899 30.05.2015 18:42:31
W Kalacie jak poprosiliśmy o wodę dostaliśmy kranówkę z lodem i była ok,chociaż chodziło nam o metaliko Nero,ale i ta była dobra i gratisoczko
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2116344 31.05.2015 16:36:54
    pawelh pisze:

    W Kalacie jak poprosiliśmy o wodę dostaliśmy kranówkę z lodem i była ok,chociaż chodziło nam o metaliko Nero,ale i ta była dobra i gratisoczko


No to dobrze dostaliście bo właśnie metaliko nero to woda mineralna, ze źródełka, a na riwierze płynie z Olympu. Natomiast woda gazowana to antrakucho nero. Pozdrawiam Jasasbardzo szczęśliwy



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
ozark poziom 5
Lokalizacja: Rybnik
#2116488 31.05.2015 20:22:27
Tam gdzie bywam jest wyłącznie woda mineralna w kranach ,ubikacji i w przydrożnych wodopojach.Po prostu innej nie ma.Wyborny smak ,pijemy prosto z kranu od lat.Grecy namiętnie polewają nią wszelkie betony,chodniki i ogródki.Olimpijski nektar.
golibroda poziom 4
Lokalizacja: Gdzieś w centrum
#2116494 31.05.2015 20:27:42
Może teraz w tych większych miastach to norma. Woda z sieci prosto do picia.

To samo było w Rzymie. Kranówa z ulicy do bezpośredniego spożycia wesoły



Pozdrawiam
Piotr
des4 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Rzeszów
#2116743 01.06.2015 08:52:28
    ozark pisze:

    Tam gdzie bywam jest wyłącznie woda mineralna w kranach ,ubikacji i w przydrożnych wodopojach.Po prostu innej nie ma.Wyborny smak ,pijemy prosto z kranu od lat.Grecy namiętnie polewają nią wszelkie betony,chodniki i ogródki.Olimpijski nektar.


tjaaa...pewnie jeszcze gazowana bardzo szczęśliwy
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2116745 01.06.2015 08:58:24
    des4 pisze:

      ozark pisze:

      Tam gdzie bywam jest wyłącznie woda mineralna w kranach ,ubikacji i w przydrożnych wodopojach.Po prostu innej nie ma.Wyborny smak ,pijemy prosto z kranu od lat.Grecy namiętnie polewają nią wszelkie betony,chodniki i ogródki.Olimpijski nektar.


    tjaaa...pewnie jeszcze gazowana bardzo szczęśliwy


Mineralna to znaczy z naturalnego źródła ale na pewno nie gazowana.



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
Marekb poziom 4
#2116750 01.06.2015 09:02:27
mineralna - zawiera minerały oczko
robertos poziom 5
Lokalizacja: Polnica
#2116848 01.06.2015 10:51:17
gazowana -zawiera bombelkilol



Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
przepioor poziom 1
#2116851 01.06.2015 10:53:39
Hej Koledzy! A może założymy osobny wątek pt. "Tablica Mendelejewa w greckiej wodzie"? pan zielony To jest, o ile pamiętam, "Do Grecji samochodem"...
Reklama



Do Grecji samochodem
T#196714 ceny paliwa, autostrad, noclegi tranzytowe i itp.
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!