Grecja - forum…

Alidrzi
06.06.2015 00:15:21

Lokalizacja: Nowy Wiśnicz
Posty: 104 #2119623
Wiem że jest przez N.Sącz jest dalej . Ale nic to taki mam kaprys . Na czasie mi nie specjalnie zależy bo nocleg mam tak ustawiony ,że mogę mieć spokojnie kilka godzin "opóźnienia" .
Na Odcinek Słowackiej autostrady:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Na pewno winiety nie kupie bo gdyby traktować czas jako priorytet to zatrzymanie się i zakup winiety zabierze więcej czasu iż potem go zyskam jadąc autostradą a o kilkunastu Euro to już nie wspomnę. Poza tym mam niewielkie i dosyć słabe auto więc nie jeżdżę szybko - tak na serio to w ogóle jeżdżę raczej wolniej niż szybciej.
Co do tego osiedla to jeśli byśmy tam pojechali i nie zginąłbym na miejscu z rąk powiedzmy "rezydentów" to żona pewnie zrobiłaby użytek z "kosy" która jeździ pod jej dywanikiem zaniemówił

Tak w ramach ciekawostki to powiem że już czterokrotnie nawet przez Węgry jeździłem bez winiety 1x o tak:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



I 3x tak:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Ale po ostatniej akcji z sarną kilkanaście kilometrów przed Budapesztem którą udało mi się o włos ominąć powiedziałem sobie dość i w tym roku jadę autostradą.
Spotkanie z sarną to na prawdę może być problem. Niestety osobiście zabiłem samochodem dwie sztuki jedna pod Łodzią jadąc w 2009r nad polskie morze przy okoł0 110 km/h - skończyło się dużymi uszkodzeniami blacharskimi samochodu . A druga sztuka to już w mojej okolicy przy ok60 km/h skończyło się uszkodzeniem misy olejowej.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!