Alidrzi pisze:
Na Odcinek Słowackiej autostrady:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na pewno winiety nie kupie bo gdyby traktować czas jako priorytet to zatrzymanie się i zakup winiety zabierze więcej czasu iż potem go zyskam jadąc autostradą a o kilkunastu Euro to już nie wspomnę. Poza tym mam niewielkie i dosyć słabe auto więc nie jeżdżę szybko - tak na serio to w ogóle jeżdżę raczej wolniej niż szybciej.
Co do tego osiedla to jeśli byśmy tam pojechali i nie zginąłbym na miejscu z rąk powiedzmy "rezydentów" to żona pewnie zrobiłaby użytek z "kosy" która jeździ pod jej dywanikiem
Na Odcinek Słowackiej autostrady:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Na pewno winiety nie kupie bo gdyby traktować czas jako priorytet to zatrzymanie się i zakup winiety zabierze więcej czasu iż potem go zyskam jadąc autostradą a o kilkunastu Euro to już nie wspomnę. Poza tym mam niewielkie i dosyć słabe auto więc nie jeżdżę szybko - tak na serio to w ogóle jeżdżę raczej wolniej niż szybciej.
Co do tego osiedla to jeśli byśmy tam pojechali i nie zginąłbym na miejscu z rąk powiedzmy "rezydentów" to żona pewnie zrobiłaby użytek z "kosy" która jeździ pod jej dywanikiem
Tam są 2 odcinki na winietę- za Koszycami też przyspiesza ładnych kilka minut i omija zabudowane. Nie wiem skąd przeświadczenie, że autostrada się "opłaca" dopiero wtedy, jak musisz jechać szybko. Ja też nie jeżdżę szybko. Na autostradzie 130km/h to jest maksimum- zwykle jadę 120km/h albo nawet 110km/h. Płynna i bezpieczna jazda to ten zysk.
Tak tylko mówię- bo obiektywnie to racja, decyzja o winiecie nawet na te 2 odcinki to ciężka sprawa. Na pewno warto bardziej niż na odcinek Bańska- Zwoleń
Mam nadzieję jednak, że z planem jazdy od Miskolca do Segedu nie odrzucasz już winiety węgierskiej. Zwłaszcza, że kupno przez Internet proste i nie zabierające czasu w trasie.
A Lunika9 nie ma co się bać- tam "normalnie" jeździ autobus, śmieciarki a objechanie osiedla naokoło zajmuje może 1-2minuty. Zwykle w osiedlu stoi radiowóz a w godzinnach porannych osiedle jest ospałe i poza małymi grupkami dzieci, nic się nie dzieje. Za to "architektura" a raczej jej "stan" robi wrażenie. Koronne idealne studium różnic kulturowo- cywilizacyjnych. Warto.