gmax64 pisze:
witam, lubię eksperymenty i bicie rekordów np, motocyklem na 1 strzał z dubrownika bez autostrad w chorowacji dało rady z drepano passat z przyczepą lekką na strzał do domu też dało rady tylko na drugi dzień refleksja i pytanie PO CO? i samoocena na na odcinku ok 2400 km to przez 1000km byłem potencjalnym MORDERCA i już nie byłem z siebie dumny
tomza1 pisze:
sorki ale jazda na limitach mnie nie interesuje - nocleg w Belgradzie, drobne zwiedzanie centrum i spokojna podróż na drugi dzień/ dzieciaki też nie chcą jechać ciągle bo to żadna atrakcja, a na wyjazd zapewniłem sobie 2 dni w obie strony (na pobyt też wystarczy;-)
ak71 pisze:

tomza1 pisze:
jadę 12 VII - wyjazd z opolskiego o godz 3:00 - pierwsza noc Belgrad, druga - koniec Macedonii, meta - Lefkada
i wszystko uzależniam od referendum - powiedzą TAK to jadę/i na to liczę
Nie to wszystko odwołuję i jadę chyba w ciemno do Czarnogóry

jadę 12 VII - wyjazd z opolskiego o godz 3:00 - pierwsza noc Belgrad, druga - koniec Macedonii, meta - Lefkada
i wszystko uzależniam od referendum - powiedzą TAK to jadę/i na to liczę
Nie to wszystko odwołuję i jadę chyba w ciemno do Czarnogóry
sorki ale jazda na limitach mnie nie interesuje - nocleg w Belgradzie, drobne zwiedzanie centrum i spokojna podróż na drugi dzień/ dzieciaki też nie chcą jechać ciągle bo to żadna atrakcja, a na wyjazd zapewniłem sobie 2 dni w obie strony (na pobyt też wystarczy;-)
witam, lubię eksperymenty i bicie rekordów np, motocyklem na 1 strzał z dubrownika bez autostrad w chorowacji dało rady z drepano passat z przyczepą lekką na strzał do domu też dało rady tylko na drugi dzień refleksja i pytanie PO CO? i samoocena na na odcinku ok 2400 km to przez 1000km byłem potencjalnym MORDERCA i już nie byłem z siebie dumny
To chyba się nie zrozumieliśmy - mieliśmy do pokonania 1100 km - dwóch kierowców nie wiem o jakich limitach mówicie - no chyba 550 km na jednego kierowcę w wieku produkcyjnym to nie jest rekord świata, ale oczywiście każdy ma swoje przyzwyczajenia i zna możliwości. Szerokiej drogi życzę.