batmi pisze:
My wracaliśmy w piątek i na granicy w Roszke byliśmy o 23:40 staliśmy 9 godzin i 30 minut!Pozdrawiam tych co również tam odstali swoje...
My wracaliśmy w piątek i na granicy w Roszke byliśmy o 23:40 staliśmy 9 godzin i 30 minut!Pozdrawiam tych co również tam odstali swoje...
wyrazy wspólczucia, ale sami sobie byliście winni wracając w weekend i pchając się na główne przejście bez sprawdzenia wcześniej sytuacji
na tym forum od lat się pisze o tym, aby unikać Roszke od piątku do niedzieli, zwłaszcza jeśli chodzi o powrót....