Grecja GRECJA-forum turystyczno-społecznościowe


W S T E P N I A K Grecja – kraj słońca, błękitnego morza, białych domków i wielkiej historii. Jednocześnie kraj wielkich kontrastów, borykający się z niezliczonymi problemami społecznymi. Biedny kraj bogatych ludzi – takie określenie gdzieś usłyszałam. Czy słuszne? Skąd wzięło się powiedzonko „nie udawaj Greka?” :) Zapraszam do udziału w dyskusji na te i inne tematy… razem możemy spróbować tak naprawde zrozumieć i poznać ten kraj, zobaczyć go z perspektywy nie tylko turysty, ale także potencjalnego mieszkańca… w końcu jesteśmy w Unii :)





NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · "Obiekt nie akceptuje obecności dzieci" · Wpis #2228803
woj70 19.01.2016 19:55:27

Posty: 25 #2228803
    ogorek pisze:

    Punkt widzenia zależy ....
    Ja mam dzieci w wieku (obecnie) 2x13 i 1x16

    I cała rodzina woli albo bungalowy/domki albo apartamenty w budynku, "osrodku" w którym jest ich raptem kilka
    I generalnie miejsca prawie bez turystów.

    Jak ktoś ma mniejsze dzieci to szuka miejsca gdzie sie wybiegają, wybawią (może z basenem)

    Jak ktoś ma większe, ceniące spokój (jak moje) to wogóle nie rozpatruje "ośrodków"

    Jak ktoś jeżdzi bez dzieci to może by chciał ośrodek, gdzie ich nie będzie - dlatego są różne oferty.
    Łatwiej jest napisać, "ze osrodek nie akceptuje dzieci" niż "akceptujemy ciche spokojne" bo kto to będzie weryfikował.

    Pamiętam 3 domki na Krecie na zagrodzonej dużej działce, w pierwszym (na stałe) małżeństwo emerytów z Niemiec
    Dwa kolejne do wynajęcia (w jednym my) i nagle przyjezdzają dwie Panie z Włoch z 4-ką dzieci.

    Nieustanny krzyk, jazgot, dewastacja ogrodu, maltretowanie kotów, wzajemne bójki (w dowolnej konfiguracji płciowej) ...
    Zabawy typu rzucanie kamieniami we wszystko (szyby, koty, emerytów)
    Kwietnik zbudowany ze starej szalupy został rozebrany do pojedyńczych desek.

    A Panie plotkowały i piły kawkę na tarasie ...

    Akurat wyjeżdzaliśmy za dwa dni. Niemcy pożegnali się znami i stwierdzili, że mamy szczęście ale oni żyją nadzieją, że to tylko dwa tygodnie ...



Nic dodać, nic ująć.

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl