miruna pisze:
Zapakowałem już nawet gazetkę promocyjną do chlebaka a miało być 10 litrowe wiadro fety za 5 euro i 5 litrowa bańka wina za 2 euro taki obiad ze śniadaniem i do tego jak tanio
więc nic dziwnego że zbankrutowali 
Zapakowałem już nawet gazetkę promocyjną do chlebaka a miało być 10 litrowe wiadro fety za 5 euro i 5 litrowa bańka wina za 2 euro taki obiad ze śniadaniem i do tego jak tanio
popieram, alternatywnie możesz poprosić obsługę hotelowej stołówki, aby ci zsunęli z talerzy i zapakowali na wynos, co się ma marnować, prze tydzień możesz spro uzbierać, pamiętaj tylko aby wziąć to do Polski w bagażu podręcznym, bo z rejestrowanego może ci serwatka wyciec
i wtedy nawet promocyjny bon biura podróży nie pokryje zakupu nowej walizki