pawelh pisze:
No i po odliczaniu ,żona zmieniła pracę więc z urlopu nici.
Jedyna opcja to pod koniec września więc pozostaje rejs po Nilu i Morze Czerwone.
niekoniecznie, Cypr o tej porze roku jest bardzo przyjazny, można też pomyśleć o jakiejś egzotyce, w Indiach i Cejlonie październik to początek pory suchej
Egipt pod koniec września fajny temperaturowo, ale krótkie dni, po 18 już robi się ciemno