Jasas ! Własnie wrocilem. Fajnie było ...bez przykrych niespodzianek. Naladowane bateryjki nacaly rok. Mysle ze okolo stycznia czas zaczac planowac nastepny. Pozdrawiam i dzieki za zyczenia szczesliwej podrozy.
Jest taki kraj na południu
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...
gdzie wyspy toną w błękitach
gdzie Bóg zapomniał o grudniu...