A teraz to po co się jeździ głównie na Lefkadę, czyli opis plaż.
Prawie wszystkie ładne plaże znajdują się na zachodnim wybrzeżu, są z mniejszymi lub większymi kamyczkami a woda w morzy jońskim ma przepiękny turkusowy kolor. W mojej ocenie zdecydowanie ładniejszy niż w Chorwacji. Do plaż prowadzą kręte i wąskie drogi. Jest oczywiście też stromo, ale nie ma problemu żeby drogi te pokonać zwykłym miejskim samochodem.
Parasole i leżaki są płatne tak jak i miejsca parkingowe.
Zdjęć z plaż będzie mało. Praktycznie nie mam takich bez osób trzecich.
Na początek plaże, które zdecydowanie warto odwiedzić, ale nam się to nie udało.
Żałujemy szczególnie tych dwóch:
Egremni beach.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
W 2015r w wyniku trzęsienia ziemi dojazd i dojście na tę plażę zostały uszkodzone. Dwa lata temu nie było w ogóle możliwości oficjalnego dojazdu i dojścia na tę plażę drogą lądową. Jedyna opcja to były rejsy, my za czymś takim nie przepady, nie korzystaliśmy, i nie polecamy ale to oczywiście rzecz gustu i wiele osób z takich atrakcji korzysta.
W tym roku oddano do użytku drogę przygotowano również wygodne zejście tzn wybudowano nowe schody ( są fajne filmy z przejścia tymi schodami ).
Na plaży nie było jeszcze w tym roku infrastruktury gastronomicznej. Plaża jest dużą i nie powinno być tam kłopotu ze znalezieniem sobie miejsca. Problem były tez podobno miejsca parkingowe i kończyło się na tym, że oprócz pokonania schodów trzeba było jeszcze ponad 1km schodzić drogą, albo nawet zawrócić z powodu braku miejsc. To było powodem dla którego odpuściliśmy teraz tą plaże.
Milos beach.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ta plaża byłaby chyba dla nas numerem 1. Tzn. byłaby gdybyśmy na nią dotarli. Dwa lata temu zabrakło na nią czasu, a w tym roku przegraliśmy z tłumami i brakiem możliwości zaparkowania samochodu.
Przejechaliśmy miejscowość 3 razy tam i z powrotem i nic się nie zwolniło. Razem z nam jechało tak kilkanaście samochodów.
Na tę plażę nie ma dojazdu. Samochód trzeba zostawić gdzieś w okolicach Agios Nikitas i albo zdecydować się na około pół godzinny marsz przez wzgórze albo skorzystać z taxi boat przewożących turystów z miejskiej plaży na plaże Milos.
Na tej plaży i widoki ładne i kolor wody ładny, jest spora, więc i miejsce się znajdzie.
Jest jeszcze kilka innych, których na których nie byliśmy. Ciekawa wydaje się też opcja dwóch plaż znajdujących się obok siebie ( Magali Petra i Kavalikefta ). One byłyby kolejne do odwiedzenia.
W kolejnym odcinku odwiedzone plaże.
Prawie wszystkie ładne plaże znajdują się na zachodnim wybrzeżu, są z mniejszymi lub większymi kamyczkami a woda w morzy jońskim ma przepiękny turkusowy kolor. W mojej ocenie zdecydowanie ładniejszy niż w Chorwacji. Do plaż prowadzą kręte i wąskie drogi. Jest oczywiście też stromo, ale nie ma problemu żeby drogi te pokonać zwykłym miejskim samochodem.
Parasole i leżaki są płatne tak jak i miejsca parkingowe.
Zdjęć z plaż będzie mało. Praktycznie nie mam takich bez osób trzecich.
Na początek plaże, które zdecydowanie warto odwiedzić, ale nam się to nie udało.
Żałujemy szczególnie tych dwóch:
Egremni beach.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
W 2015r w wyniku trzęsienia ziemi dojazd i dojście na tę plażę zostały uszkodzone. Dwa lata temu nie było w ogóle możliwości oficjalnego dojazdu i dojścia na tę plażę drogą lądową. Jedyna opcja to były rejsy, my za czymś takim nie przepady, nie korzystaliśmy, i nie polecamy ale to oczywiście rzecz gustu i wiele osób z takich atrakcji korzysta.
W tym roku oddano do użytku drogę przygotowano również wygodne zejście tzn wybudowano nowe schody ( są fajne filmy z przejścia tymi schodami ).
Na plaży nie było jeszcze w tym roku infrastruktury gastronomicznej. Plaża jest dużą i nie powinno być tam kłopotu ze znalezieniem sobie miejsca. Problem były tez podobno miejsca parkingowe i kończyło się na tym, że oprócz pokonania schodów trzeba było jeszcze ponad 1km schodzić drogą, albo nawet zawrócić z powodu braku miejsc. To było powodem dla którego odpuściliśmy teraz tą plaże.
Milos beach.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ta plaża byłaby chyba dla nas numerem 1. Tzn. byłaby gdybyśmy na nią dotarli. Dwa lata temu zabrakło na nią czasu, a w tym roku przegraliśmy z tłumami i brakiem możliwości zaparkowania samochodu.
Przejechaliśmy miejscowość 3 razy tam i z powrotem i nic się nie zwolniło. Razem z nam jechało tak kilkanaście samochodów.
Na tę plażę nie ma dojazdu. Samochód trzeba zostawić gdzieś w okolicach Agios Nikitas i albo zdecydować się na około pół godzinny marsz przez wzgórze albo skorzystać z taxi boat przewożących turystów z miejskiej plaży na plaże Milos.
Na tej plaży i widoki ładne i kolor wody ładny, jest spora, więc i miejsce się znajdzie.
Jest jeszcze kilka innych, których na których nie byliśmy. Ciekawa wydaje się też opcja dwóch plaż znajdujących się obok siebie ( Magali Petra i Kavalikefta ). One byłyby kolejne do odwiedzenia.
W kolejnym odcinku odwiedzone plaże.